Nad Manchesterem City zawisły czarne chmury. Taka kara może wszystko zmienić

Manchester City może zostać ukarany odjęciem aż 60 punktów. Alan Brazil z talkSPORT twierdzi, że usłyszał o takiej sankcji z dwóch źródeł. Chociaż nie zna terminu.

Stadion Manchesteru City
Obserwuj nas w
fot. Action Plus Sports Images / Alamy Na zdjęciu: Stadion Manchesteru City

Manchester City może tego nie udźwignąć

Manchester City od dłuższego czasu mierzy się z poważnymi zarzutami dotyczącymi naruszenia zasad finansowych Premier League. Teraz w programie talkSPORT pojawiła się informacja o możliwej karze, która mogłaby mieć dla mistrza Anglii gigantyczne konsekwencje.

Alan Brazil, prowadzący środowe „Breakfast show” wraz z Allym McCoistem, przekazał konkretne wieści. – Słyszę o odjęciu 60 punktów, co ucieszy ludzi, a jednocześnie da Man City szansę na przetrwanie – mówił jeden z gospodarzy audycji. Ekspert talkSPORT nie wskazał jednak, kiedy dokładnie taka kara miałaby zostać nałożona.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Brazil zachował przy tym dużą ostrożność i nie ukrywał, że sam nie jest przekonany do informacji, które otrzymał. – Może to być nonsens – przyznał prowadzący talkSPORT. Jednocześnie zaznaczył, że wiadomość o możliwej karze pochodzi z dwóch niezależnych źródeł.

W programie poruszono również kwestię terminu ewentualnej sankcji. Brazil zasugerował, że ze względu na moment, w którym Manchester City może złożyć odwołanie, odjęcie punktów niekoniecznie nastąpi jeszcze w tym sezonie. Ally McCoist zwrócił natomiast uwagę na możliwe konsekwencje takiego rozwiązania.

– Odjęcie 60 punktów i tak może skutkować spadkiem z ligi – podsumował Szkot.

Tymczasem już w najbliższy weekend Man City wróci do ligowego grania. Ekipa z Etihad Stadium zmierzy się wyjeździe z Liverpoolem. Mecz odbędzie się w niedzielę 11 października o godzinie 17:30.

POLECAMY TAKŻE