Manchester City pod ostrzałem
David Ornstein w rozmowie z Viaplay Fotball ujawnił, że część klubów Premier League uważa się za poszkodowane przez działania Manchesteru City. Rywale mają przekonywać, że przez lata musieli rywalizować z zespołem korzystającym z nieuczciwej przewagi finansowej.
– Wiele klubów jest bardzo wściekłych, ponieważ czują się ofiarami. Chcą zemsty, odwetu w postaci potencjalnych działań prawnych – powiedział dziennikarz „The Athletic” w rozmowie z Viaplay Football. Jego słowa pokazują, jak duże napięcie panuje obecnie wśród angielskich klubów.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Rywale Manchesteru City mają analizować możliwości podjęcia formalnych kroków. W grę mogą wchodzić między innymi roszczenia finansowe oraz inne działania prawne. Kluby chcą sprawdzić, czy mogą domagać się konsekwencji za straty, które ich zdaniem poniosły w okresie, gdy Man City miało naruszać obowiązujące przepisy.
Manchester City pozostaje obecnie na szczycie tabeli Premier League i rozpoczął sezon 2026/27 od pięciu zwycięstw. Na boisku wszystko układa się zatem po myśli zespołu Enzo Mareski, lecz poza nim ekipę z Etihad Stadium może czekać znacznie trudniejszy okres.
Tymczasem w najbliższy weekend Man City wróci do ligowego grania. W niedzielę o godzinie 17:30 zmierzy się w roli gościa z Liverpoolem. Spotkanie odbędzie się na legendarnym Anfield. Obie ekipy zmierzą się ze sobą po raz pierwszy od kwietnia. Wówczas lepsi byli The Citizens (4:0).









