Guardiola obejrzy mecz Man City w Lidze Mistrzów
Pep Guardiola po dziesięciu latach zdecydował się opuścić Manchester City. Hiszpan pracował w klubie w latach 2016-2026. Za jego kadencji Obywatele stali się najlepszą drużyną w Anglii, wygrywając Premier League aż sześciokrotnie. Do tego dołożyli jeszcze triumf w Lidze Mistrzów oraz liczne puchary krajowe. Wraz z końcem poprzedniego sezonu zdecydował się ustąpić ze stanowiska, decydując się na krótką przerwę od pracy w roli trenera.
Niedługo po jego odejściu Manchester City znalazł się nad przepaścią. Nie chodzi jednak o poziom sportowy, a ciążącą nad nimi potencjalną karę, która może być miażdżąca. The Citiziens zostali uznani za winnych 114 z 115 zarzutów dot. nieprawidłowości w Premier League. W najgorszym przypadku mogą zostać nawet karnie zdegradowani do Championship lub League Two, a więc na czwarty poziom rozgrywkowy w Anglii.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Gdy stało się jasne, że nie unikną kary, Guardiola stanął murem za swoim byłym klubem. Kolejny wyraz gestu wsparcia wykona już w przyszłym tygodniu. Jak poinformował dziennikarz Paul Hirst, w środę (14 października) Hiszpan wróci po przerwie na Etihad Stadium. Usiądzie na trybunach stadionu podczas meczu Man City – PSG w Lidze Mistrzów. Ma to być wyraz wsparcia dla właścicieli angielskiego giganta.
Obecnie szkoleniowcem Obywateli jest Enzo Maresca, a więc jeden z jego byłych asystentów. Obecnie Man City zajmuje 1. miejsce w tabeli Premier League z dorobkiem 15 punktów. Nad drugim w lidze Arsenalem mają trzy punkty przewagi.









