Szwajcarzy pokonali Kolumbijczyków
W nocy z wtorku na środę rozegrano spotkanie pomiędzy Szwajcarią a Kolumbią w ramach 1/8 finału mistrzostw świata 2026. Pojedynek zapowiadał się niezwykle wyrównanie i taki też był jego przebieg. Obie reprezentacje od pierwszego gwizdka sędziego głównego zawodów grały bardzo ostrożnie, koncentrując się przede wszystkim na działaniach defensywnych. Pierwsza połowa nie przyniosła wielu klarownych okazji, ponieważ żadna z drużyn nie chciała zaryzykować, mając świadomość dużej stawki.
Po przerwie tempo rywalizacji wyraźnie wzrosło, ale kibice nadal nie doczekali się goli. Zarówno ekipa z Europy, jak i zespół z Ameryki Południowej stworzyli sobie kilka dogodnych sytuacji, lecz zabrakło skuteczności. Po 90 minutach na tablicy wyników wciąż widniał bezbramkowy remis, a dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia. O awansie zadecydował więc konkurs rzutów karnych, gdzie lepsi okazali się Szwajcarzy, wygrywając 4:3. Bohaterem serii jedenastek był Gregor Kobel, który zatrzymał Kolumbijczyków.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Szwajcaria dzięki zwycięstwu zameldowała się w ćwierćfinale tegorocznego mundialu. Kolejnym rywalem Helwetów będzie Argentyna, która wcześniej wyeliminowała Egipt (3:2). Spotkanie zaplanowano na niedzielę, 12 lipca, o godzinie 03:00 czasu polskiego. Zwycięzca tego pojedynku zapewni sobie miejsce w najlepszej czwórce tegorocznego mundialu.
Szwajcaria – Kolumbia 0:0 (4:3 w serii jedenastek)
- Zobacz: MŚ 2026 – terminarz









