Walukiewicz bez powołania, bo nie odebrał i nie oddzwonił
Jan Urban razem ze swoim sztabem szkoleniowym wybrał 25 zawodników, którzy otrzymali powołanie na marcowe zgrupowanie. Reprezentacja Polski pod koniec miesiąca zmierzy się z Albanią oraz w przypadku zwycięstwa ze Szwecją lub Ukrainą.
W kadrze na baraże o awans na Mistrzostwa Świata na próżno szukać niespodzianek. Z nowych nazwisk wymienić można jedynie Oskara Pietuszewskiego oraz Jakuba Modera, który u nowego selekcjonera nie miał jeszcze okazji wystąpić. Więcej powodów do rozmów stanowią piłkarze, których zabrakło w reprezentacji. Jednym z nich jest Sebastian Walukiewicz, obrońca Sassuolo, grającego w Serie A.
- Zobacz także: Urban ogłosił powołania na baraże. Nastolatek w kadrze
Walukiewicz był blisko powołania w listopadzie. Miał wtedy zostać dowołany w miejsce Jana Bednarka, który doznał kontuzji. Jan Urban w rozmowie z WP SportoweFakty zdradził, że zawodnik nie odebrał telefonu i nie dało się z nim skontaktować. O brak powołania dla piłkarza Sassuolo został zapytany Jacek Magiera. W rozmowie na kanale Meczyki.pl asystent selekcjonera przyznał, że Walukiewicz nie odebrał jesienią i do dziś nie oddzwonił. Przez to jego nazwisko nie było nawet brane pod uwagę w kontekście powołania.
– Nie odebrał jesienią i do dzisiaj nie oddzwonił, więc dla nas tematu nie ma – wypalił Jacek Magiera w rozmowie na kanale Meczyki.
Walukiewicz wystąpił w tym sezonie w 29 meczach, będąc kluczowym piłkarzem beniaminka Serie A. W zespole Neroverdi przebywa na wypożyczeniu. Po sezonie ma wrócić do Torino, z którym obowiązuje go jeszcze kontrakt do czerwca 2027 roku.









