To on ma zastąpić gwiazdę Realu Madryt. Faworyt wybrany

Real Madryt po porażce 1:2 z Bayernem wierzy w awans. Problemem Arbeloi jest brak zawieszonego Tchouameniego, ale eksperci wytypowali już optymalne rozwiązanie.

Aurelien Tchouameni
Obserwuj nas w
ZUMA Press, Inc. / Alamy Na zdjęciu: Aurelien Tchouameni

Nowa rola Jude’a Bellinghama w rewanżu

Kluczową kwestią przed wyjazdem na Allianz Arenę pozostaje obsada środka pola. Z powodu żółtej kartki w rewanżu nie zagra Aurelien Tchouameni, co wymusza na trenerze korekty. Zdaniem Pedji Mijatovicia oraz dziennikarza Tomasa Roncero, najlepszym rozwiązaniem na zastąpienie Francuza będzie postawienie na duet Federico Valverde i Jude Bellingham w roli podwójnego pivota. Taki wariant ma zapewnić drużynie większą mobilność w walce z Bayernem.

Roncero zauważył, że to właśnie brak umiejętności radzenia sobie z presją rywala był jednym z największych problemów Realu w pierwszym spotkaniu. Ekspert stwierdził, że w takich momentach najbardziej odczuwalny jest brak zawodników o charakterystyce Luki Modricia czy Toniego Kroosa, którzy potrafią wyprowadzić piłkę pod naciskiem. Przesunięcie Bellinghama głębiej do środka pola mogłoby być skuteczną odpowiedzią na te trudności.

Real Madryt wierzy w remontadę w Monachium

Mimo porażki, eksperci podkreślają, że Real Madryt wyszedł z tego starcia żywy. Roncero przyznał, że przy stanie 0:2 zapachniało tragedią, ale zespół podniósł się z desek i gdyby nie świetna postawa Manuela Neuera, wynik mógł być znacznie korzystniejszy. Optymizmu przed rewanżem nie traci także Mijatovic, który uważa, że Real w Lidze Mistrzów to zespół zdolny do odrobienia każdej straty.

Obaj eksperci zgodnie ocenili występy największych gwiazd ataku. Według nich w pierwszym meczu bardziej błyszczał Kylian Mbappe, choć gra Viniciusa Juniora również nie była zła. Roncero dodał jednak, że Brazylijczyk musi wykorzystywać takie okazje, jakie miał w końcówce spotkania na Bernabeu, jeśli Krolewscy chcą wyeliminować Bayern. Obaj są zgodni, że szanse na awans do kolejnej rundy wciąż są bardzo duże.