Mbappe uratował skórę Enrique, Marciniak miał mnóstwo pracy w hicie PSG – Newcastle

Paris Saint-Germain w jednym z wtorkowych hitów piątej kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów zremisowało z Newcastle United (1:1). Sporo pracy miał polski sędzia Szymon Marciniak w tym spotkaniu. Polak pokazał dziewięć żółtych kartek, a ponadto podyktował rzut karny w doliczonym czasie.

PSG - Newcastle United
Obserwuj nas w
fot. Imago / Owen Humphreys Na zdjęciu: PSG - Newcastle United
  • Dwa gole padły w rywalizacji z udziałem ekip z Ligue 1 i Premier League
  • Newcastle United do przerwy prowadziło i długo dzielnie się broniło, ale finalnie Kylian Mbappe dopiął swego
  • Zawody na Parc des Princes prowadził Szymon Marciniak, który nie mógł narzekać na nudę

Mbappe na kłopoty mistrza Francji

Paris Saint-Germain miało zamiar we wtorkowy wieczór wykonać kolejny krok w kierunku awansu do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Apetyt na grę wiosną w elitarnych rozgrywkach miało jednak także Newcastle United, co zwiastowało wyborne zawody na Parc des Princes.

Po pierwszej połowie więcej powodów do zadowolenia mieli goście. Newcastle objęło prowadzenie w 24. minucie za sprawą Alexandera Isaka. Zanim jednak padła bramka dla Srok, to paryżanie zagrozili kilka razy przedstawicielom Premier League. Newcastle jednak nie dało się pokonać Fabianowi Ruizowi oraz Kylianowi Mbappe. Tym samym dzięki bramce Szweda do przerwy angielski zespół prowadził 1:0.

W drugiej odsłonie gospodarze próbowali szybko odrobić straty. Swoje okazje mieli Ousmane Dembele i ponownie Kylian Mbappe. Żadnemu z wymienionych nie udało się jednak skierować piłki do siatki ku zadowoleniu Nicka Pope’a. Bramkarz interwencję meczu zaliczył z kolei w 66. minucie, gdy Bradley Barcola oddawał strzał. Anglik w sobie tylko znany sposób nie dał się pokonać.

W ostatnich minutach spotkania miały natomiast miejsce huraganowe ataki PSG, które dały efekt w doliczonym czasie gry. Rzut karny podyktowany przez Szymona Marciniaka za dotknięcie piłki ręką przez Valentino Loivramento wykorzystał Mbappe i mecz zakończył się podziałem punktów (1:1).

Komentarze