Barcelona – Atletico: oni muszą uważać na kartki
Czas na ćwierćfinał Ligi Mistrzów. We wtorek czekają nas takie mecze, jak Real Madryt – Bayern Monachium i Sporting – Arsenal, natomiast w środę odbędą się starcia PSG – Liverpool i Barcelona – Atletico. Pojedynek hiszpańskich ekip wzbudza szczególne emocje. Zwłaszcza że obie drużyny w tym sezonie mierzyły się już kilkukrotnie.
Barca przystąpi to tego spotkania bez Marca Bernala, Andreasa Christensena, Frenkiego de Jonga i Raphinhii. Z kolei Atleti zagra bez Jana Oblaka, Pablo Barriosa, Johnny’ego Cardoso i Jose Marii Gimeneza. W rewanżu oba zespoły mogą czekać jeszcze większe osłabienia.
W szeregach Dumy Katalonii czterech piłkarzy jest zagrożonych pauzą za kartki. To Lamine Yamal, Fermín, Gerard Martín i Marc Casadó. Sytuacja Rojiblancos wydaje się zdecydowanie bardziej poważna. Thiago Almada, Robin Le Normand, Clement Lenglet, Marcos Llorente, Marc Pubill, Matteo Ruggeri i Giuliano Simeone muszą uważać, by nie znaleźć się w notesie sędziego.
Kto także może nie pojawić się na murawie Estadio Metropolitano? To… Diego Simeone. Szkoleniowcowi Atleti również jest grozi absencja w przypadku otrzymania żółtej kartki.








