Real Madryt wierzy, że pokona Bayern na Allianz Arena
Nie tak miał wyglądać pierwszy mecz Realu Madryt z Bayernem Monachium w Lidze Mistrzów. Fani hiszpańskiego klubu liczyli na zdecydowanie lepszy wynik przed rewanżem za tydzień. Ostatecznie Królewscy polecą do Niemiec z zadaniem odrobienia strat. We wtorek wieczorem przegrali z Bawarczykami na Bernabeu (1:2). Alvaro Arbeloa jest przekonany, że uda im się awansować.
Przed rewanżem w zdecydowanie lepszej sytuacji będzie Bayern, który przed własną publicznością jest prawie niepokonany. W tym sezonie tylko raz podopieczni Vincenta Kompany’ego przegrali przed własną publicznością. Ich bilans w meczach domowych to 18 zwycięstw, remis i porażka. Jedyną drużyną, która w tym sezonie wygrała na Allianz Arena był FC Augsburg.
Arbeloa nie traci nadziei. W pomeczowych rozmowach z dziennikarzami deklarował, że Real jest w stanie wygrać na każdym stadionie. Co więcej, zaznaczył, że jeśli jest na świecie drużyna, która może pokonać Bayern na ich stadionie, to są to właśnie Królewscy.
– Wciąż wierzymy. Real Madryt może wygrać na każdym stadionie – deklarował Alvaro Arbeloa po meczu.
– Rozmawialiśmy dużo o tym, żeby unikać strat, ale niestety właśnie tak się stało. Żyjemy. Wystarczy nam jedne gol. Szkoda, że nie wykorzystaliśmy więcej naszych sytuacji – dodał Hiszpan.
– Jeśli istnieje jakakolwiek drużyna zdolna do tego, żeby wygrać w Monachium, to jest nią Real Madryt – przekonywał.









