Porażka Feyenoordu zeszła na dalszy plan. Moder znów w grze

Feyenoord Rotterdam przystępował do potyczki Ligi Europy z Realem Betis, chcąc przedłużyć swój pobyt w rozgrywkach. Dla polskich kibiców inna kwestia była jednak ważniejsza.

Jakub Moder
Obserwuj nas w
fot. Box to box pictures / Alamy Na zdjęciu: Jakub Moder

Jakub Moder wrócił do gry

Feyenoord Rotterdam podchodził do rywalizacji z ekipą z La Liga z celem odniesienia trzeciego zwycięstwa w tej kampanii Ligi Europy. Zadanie nie było jednak łatwe, bo Real Betis chciał wykonać krok w kierunku wywalczenia miejsca w TOP 4 tabeli rozgrywek. Ostatecznie Andaluzyjczycy wygrali z przedstawicielem Eredivisie (2:1).

Z punktu widzenia polskiego kibica istotniejsze było jednak to, że Jakub Moder zasiadł na ławce rezerwowych w tym meczu. Z kolei w 69. minucie Polak pojawił się na boisku, co może napawać optymizmem przed marcowymi spotkaniami barażowymi reprezentacji Polski o awans na mundial w Ameryce Północnej.

Moder pojawił się na boisku po raz pierwszy od czerwca 2025 roku. Wcześniej zawodnik zmagał się z kontuzją pleców. Były piłkarz Lecha Poznań zaliczył tym samym w europejskich pucharach pierwszy występ w sezonie 2025/2026.

Moder trafił do klubu z Holandii w styczniu 2025 roku. Feyenoord wyłożył na tę transakcję 1,5 miliona euro. Aktualny kontrakt zawodnika obowiązuje natomiast do końca czerwca 2028 roku. Rynkowa wartość piłkarza jest obecnie szacowana na 10 milionów euro.

Feyenoord po czwartkowej porażce zakończył swój udział w Lidze Europy. Tymczasem w lidze holenderskiej już w najbliższy weekend zagra w hicie z PSV Eindhoven. Spotkanie odbędzie się w niedzielę o godzinie 14:30 na Philips Stadion.

POLECAMY TAKŻE