Raphinha kontuzjowany. Barcelona obawia się dłuższej absencji
Brazylia przegrała w czwartkowym meczu towarzyskim z Francją 1-2. Raphinha w przerwie opuścił murawę, a powodem były problemy zdrowotne. Carlo Ancelotti po ostatnim gwizdku sugerował, że uraz nie jest poważny, ale Barcelona spodziewa się najgorszego. „AS” informuje, że chodzi o kontuzję mięśnia dwugłowego uda – z tego powodu Brazylijczyk pauzował już w tym sezonie przez dwa miesiące.
Raphinha obawia się, że doszło do naderwania mięśnia. Jeśli ta diagnoza się potwierdzi, czeka go nawet kilka tygodni przerwy od gry. Byłaby to fatalna wiadomość dla Barcelony, która wkracza w decydującą fazę sezonu i ma przed sobą kluczowe mecze w La Lidze oraz Lidze Mistrzów. W ćwierćfinale prestiżowych rozgrywek zmierzy się z Atletico Madryt. Rywalizacja o mistrzostwo Hiszpanii też pozostaje otwarta, bowiem drugi w tabeli Real Madryt traci do lidera cztery punkty.
Sytuacja zdrowotna Raphinhi stoi pod znakiem zapytania. W piątek ma przejść badania, które wykażą, czy doszło do naderwania czy jedynie naciągnięcia mięśnia.
29-latek wystąpił w tym sezonie w 31 spotkaniach, gromadząc w nich 19 bramek oraz 8 asyst. Z powodu kontuzji mięśnia pauzował od września do listopada. Barcelona obawia się kolejnej dłuższej przerwy od gry.








