Alonso nie martwi się o Real. „To najmniej istotne rozgrywki”

Real Madryt poległ w hitowej rywalizacji z Barceloną i po raz drugi z rzędu nie zdobędzie Superpucharu Hiszpanii. Xabi Alonso nie obawia się o swoich piłkarzy i uważa, że te rozgrywki są najmniej istotne.

Xabi Alonso
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press Inc Na zdjęciu: Xabi Alonso

Real nie ma się o co martwić. Alonso uspokaja

Real Madryt w półfinale Superpucharu Hiszpanii rozprawił się z Atletico Madryt, a w niedzielę rywalizował z Barceloną. Po raz drugi z rzędu trofeum tych rozgrywek zdobyła Blaugrana, która tym razem zwyciężyła 3-2. Spotkanie było bardzo emocjonujące i zacięte, gdyż do przerwy na tablicy wyników widniał remis 2-2. Po zmianie stron tylko ekipa Hansiego Flicka zdołała trafić do siatki, ustalając rezultat starcia na swoją korzyść.

W samej końcówce piłkarze Realu mogli doprowadzić do wyrównania, ale nie wykorzystali dwóch znakomitych okazji. Tego dnia zabrakło im skuteczności, podczas gdy Barcelona trafiała w sytuacjach, które nie były tak klarowne.

POLECAMY TAKŻE

Xabi Alonso ubolewa nad porażką swoich podopiecznych, ale nie będzie się długo zamartwiał. Twierdzi, że Superpuchar Hiszpanii to najmniej istotne rozgrywki, spośród wszystkich, w których udział bierze Real Madryt.

– Niezależnie od okoliczności, porażka zawsze jest bolesna. Ten mecz był wyrównany, zacięty, obie strony miały momenty. Zostaje to poczucie, że mieliśmy na koniec dwie bardzo klarowne sytuacje, byliśmy naprawdę blisko. Mecz był wyrównany do samego końca, gratulacje dla Barcelony.

– Trzeba szybko zamknąć ten rozdział. To tylko jeden mecz, a rozgrywki, w których graliśmy, są najmniej istotne. Trzeba patrzeć do przodu, spróbować odzyskać zawodników i odbudować ich mentalnie – wyjaśnił szkoleniowiec Realu Madryt po przegranym meczu.