Polska gra o mundial. To dla Urbana najważniejszy mecz
Reprezentacja Polski już w ten czwartek zmierzy się przed własną publicznością z Albanią. Stawką jest awans do finału baraży, gdzie zwycięzca zagra z wygranym meczu Ukraina – Szwecja. Za kilka dni będzie więc wiadomo, czy Biało-Czerwoni zagrają na tegorocznych mistrzostwach świata.
Jan Urban objął polską kadrę podczas eliminacji i poprawił jej wyniki. Do tej pory nie doznał jeszcze goryczy porażki. Selekcjoner reprezentacji Polski wprost przyznaje, że spotkanie z Albanią będzie najważniejsze dla jego dotychczasowej trenerskiej kariery.
– To proste pytanie i prosta odpowiedź. To najważniejszy mecz, wiadomo, z jakich względów. Mecze eliminacyjne, gdzie zawsze jakieś potknięcie można nadrobić. Tutaj sytuacja jest zupełnie inna, tu jest gra o wszystko – skwitował selekcjoner reprezentacji Polski.
Urban wierzy w drużynę. Do tej pory nie było problemów
W ostatnich tygodniach wielu kadrowiczów prezentowało dobrą formę. Urban liczy natomiast, że przede wszystkim błyszczeć na murawie będzie cała drużyna, a nie indywidualne jednostki.
– Każdy trener, który jest z reprezentacją, buduje grupę, chce ją mieć zżytą, scaloną, bo w grupie siła. Dobre relacje na boisku i poza boiskiem pomagają w tym, żeby być silniejszym. Wtedy praca może wygrać z talentem. Od pierwszego spotkania pod moją wodzą, do dzisiaj, nic wielkiego nie stało się po drodze, by wątpić, że kadra jest bardziej scalona, jest silniejszą grupą.
– Nadzieje na dobry wynik opieram przede wszystkim na zespole. Większość zawodników gra w klubach, to niesamowicie ważne. Z tego chcemy skorzystać, jako drużyna dobrze funkcjonujemy. Z czysto sportową formą nie powinno być problemu. Kto zagra? To też nie jest wielka tajemnica, obracamy się od początku kadencji wokół tych samych zawodników.








