Szczęsny dodał Pedzie pewności siebie przed debiutem w kadrze
Patryk Peda był jednym z debiutantów w reprezentacji Polski za kadencji Michała Probierza. Powołanie młodego obrońcy wywołało wtedy wiele kontrowersji, ponieważ rywalizował na poziomie Serie C, czyli trzecim poziomie rozgrywkowym we Włoszech. Mimo to rozegrał trzy mecze z orzełkiem na piersi w październiku i listopadzie 2023 roku. Od tego czasu nie było go jednak w kadrze.
W rozmowie z Goal.com wrócił pamięcią do debiutu w drużynie narodowej. Pierwszy raz zagrał w reprezentacji w spotkaniu z Wyspami Owczymi, z którymi rozegrał pełne dziewięćdziesiąt minut. Ujawnił, że przed debiutem pewności siebie dodał mu Wojciech Szczęsny.
– Dużo się mówi o Szczęsnym i jego sposobie bycia, szczególnie od momentu, gdy trafił do Barcelony. Pamiętam, że przed debiutem w reprezentacji jechaliśmy razem windą. Powiedział mi: „Nie martw się, jeśli popełnisz błąd. Całą winę wezmę na siebie”. To gość, którego można ocenić na 10 na 10. Bardzo dobry facet – mówił Patryk Peda.
Obecnie Peda jest zawodnikiem drugoligowego Palermo. Początek w klubie nie był udany, ponieważ ze względu na brak gry, został wypożyczony do Juve Stabia. W sezonie 2025/2026 wrócił na Sycylię i jest kluczowym piłkarzem u Filippo Inzaghiego. Podkreślił, że zaufanie, jakim obdarzył go szkoleniowiec miało bardzo duży wpływ. Teraz chce się mu odwdzięczyć.
– Moim zdaniem, jeśli trener obdarzy zawodnika zaufaniem, od razu sprawia to, że czuje się spokojny. Właśnie dlatego zdecydowałem się na wypożyczenie, żeby pokazać, że umiem grać i mogę być częścią takiego klubu jak Palermo. Latem, gdy byłem w Polsce, zadzwonił do mnie trener Inzaghi. Uspokoił mnie. Dał mi wszystko. Teraz ja chcę mu coś dać – mówił Patryk Peda w rozmowie z Goal.com.









