Mourinho nazwał Bednarka „gigantem” po meczu Porto – Benfica
Benfica na samym początku sezonu zmieniła trenera, zatrudniając w tej roli Jose Mourinho. Wcześniej popularny The Special One pracował w Fenerbahce, z którego został zwolniony po odpadnięciu z Ligi Mistrzów. Co ciekawe, przegrali wtedy z zespołem z Lizbony. Pierwsze miesiące Portugalczyka w klubie można uznać za umiarkowane. W 24 meczach odniósł 14 zwycięstw, 5 remisów i 5 porażek.
Ostatnio jego piłkarze mierzyli się w portugalskim klasyku z FC Porto. Spotkanie w krajowym pucharze Benfica przegrała (0:1). Jedynego gola zdobył Jan Bednarek po dośrodkowaniu z rzutu rożnego. Jose Mourinho po meczu otwarcie przyznał, że to Orły zasługiwały na zwycięstwo. „Lepsza drużyna przegrała. Lepsza drużyna nie strzeliła bramki, ale jedną straciła. Benfica dominowała od początku do końca” – mówił w rozmowie z tamtejszymi dziennikarzami. Zabrał również głos na temat bramki, którą zdobył reprezentant Polski.
– Sama bramka… ustawiliśmy wyższych zawodników w kryciu strefowym, a kryjącymi są zawodnicy o wzroście 1,65 m, którzy pilnują gigantów. Bramka padła w sytuacji, której się obawialiśmy – ocenił Jose Mourinho, nazywając m.in. Bednarka gigantem.
Mourinho oraz Benfica po 17. kolejkach zajmują 3. miejsce w lidze. Ich strata do Porto jest dość duża, ponieważ wynosi 10 punktów. Klub z Lizbony następny mecz rozegra w sobotę z Rio Ave, a kilka dni później zmierzy się z Juventusem w Lidze Mistrzów.









