Widzew zagrał bez Bukariego. Vuković nie patrzy na kwoty transferów
Widzew Łódź przynajmniej na chwilę opuścił strefę spadkową PKO BP Ekstraklasy. Po niespodziewanym zwycięstwie z Lechem Poznań (2:1) podopieczni Aleksandara Vukovicia znaleźli się na 15. miejscu w tabeli. Drużyny za nimi, czyli Arka Gdynia i Legia Warszawa rozegrają swoje mecze w poniedziałek oraz w niedzielę. Należy pamiętać, że był to debiut serbskiego szkoleniowca po zaledwie dwóch dniach pracy.
Już przed meczem Vuković zaskoczył wyborami personalnymi. W kadrze meczowej zabrakło dwóch nowych zawodników: Osman Bukari i Carlos Isaac zostali odesłani na trybuny. W rozmowie z Canal+ Sport trener wyjaśnił, że nie ma znaczenia, kto ile kosztował.
– Nie rozmawiałem z nimi. Zwróciłem uwagę całej grupie, że nie ma dla mnie znaczenia, kto jak długo jest w klubie, ile kosztował, tylko chcę wybrać taki skład, który może walczyć o zwycięstwo. Mamy 23 zdrowych piłkarzy, więc ktoś musiał znaleźć się poza kadrą. Nie znaczy to, że Bukari i Isaac są skreśleni. Będą brani pod uwagę – powiedział Aleksandar Vuković w rozmowie z Canal+ Sport.
Bukari oraz Isaac nie zostali skreśleni całkowicie. Vuković podkreślił, że obecnie ma 23 zdrowych zawodników, więc to normalne, że ktoś musiał zostać pominięty. Przy następnych spotkaniach wciąż będą brani pod uwagę. Przypomnijmy, że Bukari kosztował Widzew aż 5,5 mln euro. Z kolei Isaac dołączył do zespołu w zamian za milion euro.









