Siemieniec latem trafi Cercle Brugge?!
Jagiellonia Białystok w tym sezonie walczy o mistrzostwo Polski. Zdaniem wielu ekspertów, wspólnie z Lechem Poznań, jest to najpoważniejszy kandydat do wywalczenia tego trofeum. Do batalii ostatnio dołączyło także Zagłębie Lubin, ale trudno przesądzać o sytuacji Miedziowych.
Niemniej coraz więcej mówi się o przyszłości Dumy Podlasia w nowym sezonie. Przede wszystkim latem klub czekać może spora rewolucja. Kilku ważnych piłkarzy może odejść, a Widzew Łódź poluje chociażby na Łukasza Masłowskiego – dyrektora sportowego Jagi. Na celowniku Roberta Dobrzyckiego ma być także Adrian Siemieniec, ale trudno wyobrazić sobie taki scenariusz, szczególnie, że szkoleniowiec łączony był już z zagraniczną pracą.
Jakiś czas temu media informowały, że Adrian Siemieniec trafił bowiem na celownik występującego w lidze belgijskiej Cercle Brugge. To klub, który raczej jest przeciętniakiem tamtejszych rozgrywek, więc opcja wydaje się być realna. Szczególnie, że właśnie poinformowano o rozstaniu z dotychczasowym szkoleniowcem; Onurem Cinelem.
To powoduje, że przed Adrianem Siemieńcem otwierałaby się spora szansa na objęcie Cercle Brugge latem. Wraz z końcem sezonu wygasa jego kontrakt z Jagiellonią, więc to także mogłoby – mówiąc kolokwialnie – zgrać się z idealnym momentem na zmianę środowiska i postawieniu kolejnego kroku w rozwoju.
Zobacz także: Ivi Lopez: Cel? Zagrać z Fiorentiną jak w pucharze z Lechem! [NASZ WYWIAD]









