REKLAMA
REKLAMA

Niezwykły powrót Levante

dodał: MW  |  źródło: PrimeraDivision.pl  |  02.09.2012 19:55
Niezwykły przebieg miało niedzielne spotkanie w Walencji. Piłkarze Levante przegrywali już z Espanyolem różnicą dwóch goli, ale zdołali odwrócić losy tego pojedynku i mimo gry w dziesiątkę wygrali 3:2.

Oba zespoły przystępowały do tego spotkania znajdując się na dole tabeli La Liga. W gorszej sytuacji byli bez wątpienia przyjezdni, którzy z zerowym dorobkiem punktów okupywali miejsce w strefie spadkowej.

Spotkanie w Walencji rozpoczęło się w wymarzony sposób dla Espanyolu, który już po 21 minutach gry znalazł się na prowadzeniu. Gola dla przyjezdnych zdobył wówczas Samuele Longo. Radość Katalończyków była tym większa, że już siedem minut później gola na 2:0 zdobył Sergio Tejera.

Z pewnością nikt nie przypuszczał wówczas, że punkty trafią tego dnia na konto Levante. W 54. minucie kontaktowego gola zdobył Luis Lopez, a kilkadziesiąt sekund później na listę strzelców wpisał się Christian Lell.

Wydawało się, że skrzydła podetnie gospodarzom czerwona kartka dla Vicente de La Fuente, który był zmuszony wcześniej udać się do szatni. Ogromnym pechowcem okazał się jednak zawodnik Espanyolu, Raul Rodríguez, który w trzeciej minucie doliczonego czasu gry skierował piłkę do własnej siatki.

Levante rzutem na taśmę sięgnęło po niespodziewane zwycięstwo, dzięki któremu z czterema punktami uciekło z dołu tabeli.

Levante UD - RCD Espanyol 3:2 (0:2)
0:1 Longo 21’
0:2 Tejera 28’
1:2 Lopez 54’
2:2 Lell 56’
3:2 Rodriguez (sam.) 93'

Pełna statystyka meczu


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

sortowanie: rosnąco | malejąco

1973_ck | 02.09.2012 20:59

Dudka sie w 18 nie zmiescil..

milan-67 | 03.09.2012 14:17

W tym meczu były 52 faule.

DaKo_SSL | 03.09.2012 15:32

Szkoda Espanyolu, fatalny początek sezonu w ich wykonaniu.



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy