Kibice Wisły Kraków przyjęci na sektor gości i bojkot fanów Pogoni
Tym razem Pogoń Grodzisk Mazowiecki nie uniemożliwiła fanom Wisły Kraków wejścia na sektor gości. Jednak ograniczona została sprzedaż biletów. Klub zdecydował, że na trybunę gospodarzy wejściówki będą mogły zakupić wyłącznie osoby, które w ubiegłym roku uczestniczyły przynajmniej w jednym meczu Pogoni.
Decyzja o przyjęciu fanów Wisły Kraków spotkała się z ostrą reakcją niektórych sympatyków Pogoni Grodzisk Mazowiecki, którzy zapowiedzili bojkot. Natomiast w komentarzach pod wpisami na ten temat panuje raczej ironiczna narracja, nawiązująca do tego, że Pogoń nie posiada tak licznego grona kibiców, jak inne kluby w lidze.
„Chcieliśmy poinformować że na mecz z Wisłą Kraków nie tworzymy młyna i nie prowadzimy dopingu” – zapowiedzieli.
Przypomnijmy, że w 2025 roku Pogoń otrzymała karę w wysokości 30 tys. zł od PZPN za nieudostępnienie sektora gości Stali Rzeszów. Klub zapewne chciał uniknąć podobnej sytuacji.
Obawa o stan boiska w Pruszkowie
Wisła Kraków doskonale przygotowała boisko na rozpoczęcie rundy. Natomiast w Pruszkowie, gdzie spotkania rozgrywa Pogoń Grodzisk Mazowiecki, murawa ma być w zdecydowanie słabszej kondycji. Niektórzy fani wyrażają obawy tym faktem, bo jak wiadomo, zespół Mariusza Jopa preferuje grę piłką.
„Wisła Kraków jest w formie, ale wszystko będzie zależało od stanu boiska w Pruszkowie. Wiadomo, że Wisła lubi grać technicznie, więc tu wszystko będzie zależeć od dobrania taktyki na mecz” – napisał Piotr Kawka na platformie X.
Obawy kibica szybko zbił Bartosz Karcz, czyli dziennikarz Gazety Krakowskiej i ekspert od tematów wokół Białej Gwiazdy.
„Nie demonizujmy tego boiska. Wisła w tym sezonie radziła sobie na różnych płytach i wygrywała. Pewnie, że nie będzie takie, jak przy Reymonta, ale też bez przesady. Nie będzie to pole orne. Nie szukajmy wymówek jeszcze zanim zaczął się mecz” – odpowiedział.









