Strzelił bramkę Legii
Choć Pogoń wygrała ostatnio bardzo ważny mecz z Arką Gdynia, to Dumę Pomorza wciąż czeka ciężka walka o utrzymanie. Zimą portowcy przeprowadzili kilka transferów, w tym napastnika, bo sprowadzili Karola Angielskiego, ale wciąż rozglądają się za drugim snajperem, bo luka po odejściu Koulourisa nadal jest duża.
Kilka dni temu Tomasz Włodarczyk z portalu meczyki.pl poinformował, że jednym z kandydatów do zasilenia Pogoni jest Nardin Mulahusejnović, a więc napastnik klubu Noah FC z Armenii. Polscy kibice powinni go kojarzyć choćby z gola strzelonego Legii, w niedawnym meczu Ligi Konferencji UEFA.
Z Polską łączony od dawna
Goal.pl o Mulahusejnoviciu pisał już w poprzednich okienkach transferowych, bo ten gracz jest łączony z polskimi klubami od dawna. I choć były prowadzone rozmowy między innymi z Rakowem czy Legią, to żaden klub z Ekstraklasy nie zdecydował się ostatecznie na złożenie konkretnej oferty i piłkarz trafił do Noah.
Tam spisuje się dobrze, zwłaszcza w meczach Ligi Konferencji UEFA. W 6 meczach 28-letni rosły Bośniak strzelił 5 goli, a do tego dorzucił asystę. Obecnie jest najlepszym strzelcem fazy grupowej tych rozgrywek, ex equo z… Mikaelem Ishakiem i Franko Kovacevicem (Celje).
Milion euro załatwiłoby sprawę
Wcześniej Noah oczekiwał za tego gracza 1,5 mln euro, ale z naszych najnowszych informacji wynika, że klub jest skłonny obniżyć cenę. Jak słyszymy, Mulahusejnović jest do „wyjęcia” za milion euro i 20 procent od kolejnego transferu. Poniżej tej kwoty Noah już nie zejdzie.
A co do Pogoni… Portal meczyki informował, że Portowcy próbowali sięgnąć po Karola Czubaka, ale to mission impossible. Motor nie odda swojego najlepszego strzelca w tym momencie.
Duma Pomorza zastanawia się nad jeszcze jednym piłkarzem i to od wielu tygodni. Chodzi o Mauridesa. Czasu na decyzję jest coraz mniej, bo okienko transferowe zamyka się w Polsce 25 lutego.









