Zalewski chce grać w Premier League. Nie wie, czy sobie tam poradzi
Nicola Zalewski przez wiele lat związany był z AS Romą, gdzie dostał szansę debiutu, a także był istotnym członkiem pierwszej drużyny. Na początku 2025 roku miał miejsce jego sensacyjny transfer do Interu Mediolan. Po półrocznym wypożyczeniu został wykupiony za osiem milionów euro, ale jeszcze w tym samym okienku trafił do Atalanty, która wydała na niego aż 17 milionów euro. W Bergamo wyraźnie odżył, a jego kariera przyspieszyła. Obecny sezon jest dla niego najlepszym na boiskach Serie A.
Zalewski gra regularnie, a jego bilans we włoskiej ekstraklasie to dwa trafienia oraz pięć asyst. Nie ma wątpliwości, że znajduje się obecnie w dobrym miejscu, a styl gry nowej drużyny mu odpowiada.
Oczywiście jest jeszcze za wcześnie, aby myśleć o kolejnej przeprowadzce. Reprezentant Polski poruszył natomiast temat swojej przyszłości i wskazał Premier League jako swoją wymarzoną ligę. Jednocześnie nie wie, czy sobie tam poradzi, a jego charakterystyce mogłyby bardziej odpowiadać rozgrywki w Hiszpanii.
– Na pewno Premier League, to najlepsza liga świata. Może za kilka lat? Zobaczymy. Liga bardzo intensywna, bardziej fizyczna, więc nie wiem, czy dla mnie. Dla mnie bardziej Hiszpania, coś takiego – dywagował Zalewski w wywiadzie na kanale „Foot Truck”.









