Wisła myśli nad przyszłością młodzieżowego reprezentanta Polski
Wisła Kraków pewnym krokiem zmierza w tym sezonie do Ekstraklasy. Wiosną zdobyła pięć punktów w trzech spotkaniach – w piątek zremisowała przed własną publicznością z Wieczystą Kraków. Ten wynik sprawia, że utrzymuje się na szczycie ligowej tabeli i ma sporą przewagę nad resztą stawki.
Tej zimy Wisła nie była przesadnie aktywna na rynku. Ściągnęła jedynie Jordiego Sancheza, a opuścili ją Olivier Sukiennicki, Wiktor Staszak i Igor Łasicki. Pierwsza dwójka została wypożyczona, zaś defensor podpisał kontrakt z GKS-em Tychy. Być może wkrótce dołączy do niego Mariusz Kutwa, kolejny z wiślackich obrońców.
Młodzieżowy reprezentant Polski tej wiosny nie pojawił się jeszcze na murawie. Przegrywa rywalizację o miejsce w składzie, dlatego Wisła myśli o wypożyczeniu go właśnie do GKS-u Tychy. Po meczu z Wieczystą Jarosław Królewski przyznał, że decyzja jeszcze nie zapadła.
– Mariusz Kutwa jest kluczową częścią zespołu i przyszłością klubu. Zobaczymy, co się stanie – mamy na niego swój plan. Tychy na pewno potrzebują wzmocnień, a Mariusz może zdecydowanie poprawić ich grę. Mamy taką pozycję, że to my zdecydujemy co dalej – wyjaśnił w rozmowie na kanale „Meczyki”.
Zanim dojdzie do tego transferu, Biała Gwiazda najpierw chciałaby przedłużyć jego umowę. Ta obowiązuje obecnie do połowy 2027 roku.









