Barcelona rozgląda się za skrzydłowymi. Rashford niepewny przyszłości
Barcelona na pewnym etapie sezonu miała zdecydować się na wykup Marcusa Rashforda, ale temat jego przyszłości wciąż pozostaje otwarty. Manchester United chce dostać za niego 30 milionów euro – taką kwotę uwzględnioną, dogadując klauzulę wykupu. Blaugrana liczy, że wynegocjuje korzystniejsze warunki lub zdoła wypożyczyć go na jeszcze jeden sezon, ale szanse na takie zwieńczenie rozmów są praktycznie zerowe.
Ewentualny wykup Rashforda zależy od jego dyspozycji pod koniec obecnego sezonu. Kontuzji nabawił się Raphinha, więc ten stanie przed szansą, aby znów stanowić o sile drużyny. Do tej pory Hansi Flick był zadowolony ze współpracy z Anglikiem, który go nie rozczarowywał. W sumie uzbierał 10 bramek oraz 13 asyst, notując 39 występów.
Barcelona chce wiedzieć, czy może liczyć na Rashforda w potrzebie. Jeśli ten zawiedzie, szanse na jego wykup znacząco się zmniejszą. Gwiazdor nie został jeszcze poinformowany o jakiejkolwiek decyzji – może zarówno wrócić na Old Trafford, jak i pozostać w Katalonii na dłużej.
Oczywiście Blaugrana się również zabezpiecza. „Sport” informuje, że prowadzi poszukiwania nowego skrzydłowego i ma na liście życzeń pierwszych kandydatów. Są to Andreas Schjelderup z Benfiki czy Victor Munoz z Osasuny. Plan zakłada sprowadzić młodszego zawodnika z potencjałem, który dopiero w ekipie Flicka rozkręci się na dobre.









