Puchacz przed trudną decyzją. ”Dla mnie najważniejsza jest reprezentacja”

Tymoteusz Puchacz
Pressfocus Na zdjęciu: Tymoteusz Puchacz

Tymoteusz Puchacz został zimą wypożyczony przez Trabzonspor z Unionu Berlin. Polak musi podjąć decyzję gdzie kontynuować swoją karierę.

  • Wciąż nie wiemy gdzie w sezonie 2022/2023 grał będzie Tymoteusz Puchacz
  • Polak nie zamyka się na pozostanie w Trabzonsporze
  • Przy wyborze klubu 23-latek będzie kierował się szansą na jak najczęstsze granie

Najważniejsze jest regularne granie

Latem minionego roku Tymoteusz Puchacz zamienił Lech Poznań na Union. W Berlinie przygoda Polaka nie wyglądała jednak tak, jakby sobie wymarzył. 23-latek nie zadebiutował w Bundeslidze, a szanse otrzymywał tylko w Lidze Konferencji Europy. W rundzie jesiennej na murawie spędził niespełna 500 minut.

Puchacz nie chciał być tylko rezerwowym, więc zimą zmienił barwy klubowe. Po Polaka zgłosił się Trabzonspor, który walczył o mistrzostwo Turcji. 23-latek w nowym zespole rozegrał 13 spotkań (licząc też puchar) i pomógł drużynie wygrać ligę. Trabzonspor triumf przypieczętował w niedzielę po zwycięstwie 2:1 z Altay.

Po tym sezonie Puchacz ma wrócić do Unionu, gdzie wcale nie będzie łatwo o minuty. Polakowi zależy na regularnej grze, aby dostać powołanie na mundial w Katarze. – Dla mnie najważniejsza jest reprezentacja i będę robił wszystko, żeby rozegrać to tak, żeby mieć jak największe szanse na regularne granie, bo chciałbym wywalczyć sobie miejsce w samolocie do Kataru – wyjaśnił 23-latek.

Polski piłkarz zapytany w programie Misja Futbol o swoją przyszłość odpowiedział, że nic jeszcze nie jest przesądzone. Puchcza rozważy pozostanie w Trabzonsporze, jeżeli klub zdecyduje się go kupić. 23-latkowi bardzo podoba się w aktualnym środowisku. Zapewne nie należy też wykluczać wypożyczenia do innej drużyny.

Czytaj także: Marek Motyka dla Goal.pl: Wisła została znokautowana, ale czekam na rozsądne decyzje

Komentarze