Legia Warszawa nie sprowadzi więcej nowych piłkarzy
Legia Warszawa w przyszłym sezonie będzie chciała zmazać plamę z minionej kampanii, w której rozczarowali kibiców. Od poniedziałku drużyna wróciła do zajęć pod okiem Marka Papszuna, przygotowując się do startu nowego sezonu. Od początku okresu przygotowawczego z drużyną jest czterech nowych zawodników: Łukasz Zwoliński, Zoran Arsenić, Ivan Brkić i Robert Deziel Junior.
Po zakończeniu pierwszego treningu Marek Papszun udzielił kilku odpowiedzi zebranym na miejscu dziennikarzom. W rozmowie z serwisem legia.net zdradził, czy wierzy jeszcze w transfery przychodzące. Okazuje się, że więcej ruchów raczej nie będzie.
– Chciałbym wierzyć, ale obserwując naszą sytuację, bardziej skupiam się na tych zawodnikach, których dziś widzimy na treningach. Układam to sobie w głowie w ten sposób, że transferów już nie będzie – powiedział Marek Papszun, cytowany przez serwis legia.net.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Papszun odniósł się także krótko do działań pozostałych drużyn z Ekstraklasy na rynku transferowym. Jak sam mówi, obserwuje rynek, ale skupia się na Legii. Nie interesuje go to, kto ile wyda. Cała uwaga jest skupiona na pierwszym meczu w lidze z Pogonią Szczecin.
– Obserwuję rynek i to, co dzieje się w Ekstraklasie, ale nie mam na to wpływu. Skupiam się przede wszystkim na swojej drużynie i na jak najlepszym przygotowaniu do sezonu. Bez względu na to, czy inni nie zrobią żadnych transferów, czy będą wydawać po 20 milionów, my musimy być gotowi na pierwszy mecz z Pogonią Szczecin i pojechać tam po zwycięstwo – dodał trener Legii Warszawa.









