Świderski wciąż dostępny. Legia ściągnie reprezentanta Polski?
Legia Warszawa przystąpiła do rundy wiosennej bez nowego napastnika. Marek Papszun od tygodni sugerował, że bez tego transferu się nie obędzie. Obecnie ma do dyspozycji jedynie Miletę Rajovicia oraz Antonio Colaka. Problem w tym, że żaden z nich nie prezentuje odpowiedniego poziomu. Rajović miał okazję, aby zrehabilitować się przeciwko Koronie Kielce, ale zmarnował rzut karny. Wojskowi na inaugurację polegli 1-2, co sprawia, że sytuacja w tabeli robi się coraz bardziej niepokojąca.
Wkrótce na boisko powinien wrócić Jean-Pierre Nsame. Nie rozwiąże to raczej problemu ze skutecznością, dlatego Legia myśli o transferze napastnika. Na przestrzeni ostatnich tygodni łączony z powrotem do Polski był Karol Świderski. Prawdopodobnym kierunkiem jest właśnie stołeczna ekipa, która już latem sprowadziła kilku reprezentantów kraju – Kacpra Urbańskiego, Kamila Piątkowskiego i Damiana Szymańskiego.
Ostatnio temat nieco przygasł, ale greckie media uważają, że wciąż może dojść do hitowego transferu. Legia w dalszym ciągu monitoruje sytuację Świderskiego, który jest wręcz wypychany z Panathinaikosu Ateny. Do tej pory Wojskowi nie złożyli jednak satysfakcjonującej oferty.
Świderski dotąd zakładał transfer do czołowej europejskiej ligi, ale tam zimowe okienko już się zamknęło. Każdy kolejny dzień przybliża go do powrotu do Ekstraklasy.









