Jakub Kiwior nie chce do West Hamu

Jakub Kiwior
fot. PressFocus Na zdjęciu: Jakub Kiwior

W piątek media obiegły informacje, jakoby West Ham United złożył ofertę za Jakuba Kiwiora wynoszącą 12 milionów euro. Teraz doczekaliśmy się odpowiedzi ze strony reprezentanta Polski. Santi Aouna informuje, że odrzucił on możliwość przeprowadzki ze Spezii Calcio do Londynu.

  • Jakub Kiwior bardzo dobrze spisywał się w poprzednim sezonie Serie A
  • Jego gra zaowocowała zainteresowaniem ze strony West Hamu United, który zaoferował za reprezentanta Polski 12 milionów euro
  • 22-latek odrzucił możliwość przeprowadzki do Londynu. Zawodnikowi przyglądają się wciąż Milan, Napoli i Bayer Leverkusen

Jakub Kiwior stawia na regularną grę

Jakub Kiwior przebojem wdarł się do składu Spezii Calcio i zaliczył bardzo dobry debiutancki sezon w rozgrywkach Serie A. Jego poprawne występy zaowocowały zainteresowaniem ze strony wielu silniejszych ekip, zarówno we Włoszech, jak i innych europejskich krajach.

Wcześniej media donosiły, że sytuację dwukrotnego reprezentanta Polski śledzą Milan oraz Napoli, a w piątek dowiedzieliśmy się o ofercie ze strony West Hamu United. Młoty zaoferowały 12 milionów euro, a Spezia przychylnie zareagowała na tę propozycję i pozwoliła zawodnikowi na podjęcie decyzji.

Nie musieliśmy długo czekać na odpowiedź. Dziennikarz Santi Aouna poinformował, że Kiwior odrzucił zainteresowanie przedstawiciela Premier League i nie zamierza tego lata zmieniać pracodawcy. Wszystko za sprawą zbliżających się Mistrzostw Świata w Katarze, na które 22-latek planuje pojechać. Aby tak się stało, przez najbliższe pół roku musi regularnie grać w klubie, a taką gwarancję ma właśnie w Spezii.

Milan, Napoli oraz Bayer Leverkusen w dalszym ciągu obserwują perspektywicznego Polaka i zamierzają ściągnąć go do siebie w przyszłym sezonie.

W minionej kampanii Kiwior zanotował 22 spotkania na poziomie Serie A, z czego tylko jedno z nich rozpoczął na ławce rezerwowych.

Zobacz również: Poznaliśmy oczekiwaną kwotę za Wesleya Fofanę

Komentarze