Son ujawnia: Conte pomógł mi w zdobyciu Złotego Buta

Heung-Min Son
Pressfocus Na zdjęciu: Heung-Min Son

Heung-Min Son (wespół z Mohamedem Salahem) niespodziewanie wygrał snajperską klasyfikację w Premier League w sezonie 2021/2022. Koreańczyk z Południa ujawnił, że ogromną rolę w tym sukcesie odegrał menedżer Tottenham Hotspur, Antonio Conte.

  • Przed ostatnią serią gier w Premier League, Heung-Min Son miał na koncie jedno trafienie mniej, aniżeli Mohamed Salah
  • W 38. kolejce Tottenham mierzył się ze zdegradowanym Norwich City
  • Antonio Conte chciał wykorzystać ten fakt, aby poprawić dorobek strzelecki swojego podopiecznego

Historyczny wyczyn Sona

Heung-Min Son zawsze strzelał dużo goli, ale nigdy nie otarł się nawet o koronę króla strzelców Premier League. Jego najlepszy indywidualnie rezultat wynosił do niedawna 17 bramek w sezonie 2020/2021. 100-krotny reprezentant Korei Południowej samego siebie przeszedł jednak w kolejnej kampanii, kiedy aż 23 razy trafiał do bramki rywali. Dzięki temu wygrał klasyfikację Golden Boot Premier League, ex aequo z Mohamedem Salahem.

Przed ostatnią kolejką ligi angielskiej, wydawało się jednak, że to egipski napastnik po raz trzeci w karierze, sam sięgnie po tą nagrodę. Napastnik Liverpool FC miał bowiem na koncie 22 trafienia, podczas gdy as Tottenham Hotspur o jedno mniej. Koguty mierzyły się jednak w 38. kolejce ze zdegradowanym do The Championship, Norwich City, zatem Antonio Conte chciał ten fakt wykorzystać, aby jego podopieczny mógł znacznie poprawić swój strzelecki dorobek.

Do przerwy Spurs prowadzili 1:0 po bramce Dejana Kulusevskiego. Ten wynik pieczętował ich 4. miejsce w tabeli Premier League i dawał awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jak ujawnił Son, w szatni Antonio Conte poprosił swoich graczy, aby ci stworzyli w drugiej połowie możliwie jak najwięcej okazji Koreańczykowi.

Przeczytaj również: Conte: Tottenham potrzebuje graczy o mentalności Sona

Z małą pomocą przyjaciół

Menedżer skupiał się na tym, aby zapewnić sobie awans do Champions League, ale rozmawiał też z piłkarzami, aby pomóc Sonnemu w zdobyciu bramki i wywalczeniu tytułu króla strzelców. Szczerze mówiąc, byłem trochę zaniepokojony, bo w pierwszej połowie nie miałem zbyt wielu okazji bramkowych. Słowa szkoleniowca bardzo mnie jednak pocieszyły – przyznał 29-latek.

W drugiej połowie na boisku pojawili się Steven Bergwijn i Lucas Moura i powiedzieli, że pomogą mi w trafieniu do siatki. Nie było to łatwe, ponieważ jesteśmy kolegami z drużyny, ale również i rywalizujemy o grę w pierwszym składzie. Byłem jednak bardzo szczęśliwy z ich powodu – dodał.

Ostatecznie Koguty rozbiły Kanarki 5:0, a dwa gole strzelił właśnie Son. – Byłem szczęśliwy, że otrzymałem tą nagrodę, ale chyba jeszcze bardziej szczęśliwszy byłem z tego, że koledzy z drużyny również byli zachwyceni – podsumował tamte wydarzenia gracz Tottenhamu.

Przeczytaj również: Tottenham ogłosił pozyskanie skrzydłowego Evertonu

Komentarze