Arteta i Arsenal dogadali się ws. przedłużenia kontraktu
Arsenal w ciągu ostatnich lat poczynił ogromny progres. Praca, jaką wykonali w ciągu siedmiu lat, w końcu przyniosła efekty. W poprzednim sezonie Kanonierzy po raz pierwszy od 2004 roku wygrali Premier League, zostają mistrzem Anglii po raz czternasty w historii. Co więcej, zagrali w pierwszym finale Ligi Mistrzów od dwudziestu lat. W elitarnych rozgrywkach musieli jednak uznać wyższość Paris Saint-Germain.
Ojcem sukcesów Londyńczyków bez cienia wątpliwości jest nie kto inny jak Mikel Arteta. Hiszpański taktyk przejął zespół w grudniu 2019 roku i wprowadził go na szczyt angielskiego i europejskiego futbolu. Nagrodą za wspaniałą pracę będzie nowy długoterminowy kontrakt.
REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie
Z informacji Fabrizio Romano wynika, że obie strony uzgodniły warunki przedłużenia umowy. Nowy kontrakt będzie obowiązywał aż do czerwca 2030 roku. Poprzednie porozumienie było ważne tylko do końca obecnego sezonu. Arteta i jego sztab szkoleniowy otrzymają pokaźne podwyżki wynagrodzenia.
Rozmowy o nowym kontrakcie trwały od dłuższego czasu. Były efektem nie tylko ostatnich sukcesów, ale również rosnącego zainteresowania 44-latkiem. W mediach można było przeczytać plotki łączące go m.in. z FC Barceloną po odejściu Hansiego Flicka, a także z Realem Madryt po odejściu Jose Mourinho.
Arteta prowadził Arsenal w 360 meczach. Jego bilans to 224 zwycięstwa, 60 remisów i 76 porażek. Warto dodać, że to jego pierwsza samodzielna praca w roli pierwszego trenera. Wcześniej był jedynie asystentem Pepa Guardioli w Manchesterze City.









