PSG wygrało swój mecz, ale to Lille zostało mistrzem Francji!

Jonathan David
Jonathan David PressFocus

Paris Saint-Germain bez większych problemów pokonało Brest (2:0), ale Lille się nie pomyliło, również wbijając dwa gole Angers. Tym samym podopieczni trenera Galtiera sięgnęli po pierwsze mistrzostwo od dekady! AS Monaco bezbramkowo zremisowało z Lens, ale przy jednoczesnej porażce Olympique’u Lyon, drużyna z Księstwa zagra w Lidze Mistrzów. Z ekstraklasą pożegnała się zaś drużyna Nantes, która uległa u siebie z Montpellier (1:2).

Lille mistrzem Ligue 1!

Lille od pierwszego gwizdka wydawało się skoncentrowane na jak najszybszym zdobyciu bramki. W dziesiątej minucie Renato Sanches idealnie wyczuł moment i posłał prostopadłe podanie do wybiegającego Jonathana Davida. Kanadyjczyk spokojnie pokonał bramkarza Angers, wyprowadzając swoją drużynę na prowadzenie. Jeszcze przed przerwą David jeszcze raz wpadł w pole karne i dał się sfaulować Paulowi Bernardoniemu. Ten stały fragment gry na gola zamienił Burak Yilmaz. Po zmianie stron podopieczni Galtiera skupili się na zabezpieczeniu obrony, co udało im się połowicznie, jako że w końcówce gola zdołał zdobyć Angelo Fulgini. Zdarzyło się to jednak zbyt późno, by urwać punkty liderowi. Tym samym sensacja stała się faktem. Lille zwyciężyło mistrzostwo Francji po raz pierwszy od dziesięciu lat!

Zwycięstwo PSG bez większego znaczenia

Paris Saint-Germain długo miało problem z “napoczęciem” Brestu. W 19. minucie Angel Di Maria wywalczył rzut karny, ale zwykle pewny w tym elemencie gry Neymar oddał fatalny, niecelny strzał. Jeszcze przed przerwą Argentyńczyk wziął sprawy we własne nogi. Wykonywał rzut rożny i wydawało się, że zdobył bramkę olimpijską, ale po drodze piłka obtarła się jeszcze od Romaina Faivre’a, myląc golkipera. Po zmianie stron efektowne trafienie zdobył też Kylian Mbappe. Najlepszy strzelec Ligue 1 minął bramkarza, po czym skierował piłkę do siatki. To zwycięstwo nie dało jednak paryżanom upragnionego tytułu i zakończą sezon 2020/2021 wyłącznie z Pucharem Francji.

Olympique Lyon przegrał Ligę Mistrzów na własne życzenie

Olympique Lyon przed upływem kwadransa wyszedł na prowadzenie, gdy po krótko rozegranym rzucie rożnym Memphis Depay odnalazł podaniem Karla Toko-Ekambiego, a ten trafił do siatki. Na tę bramkę odpowiedział Kasper Dolberg, ale jeszcze przed przerwą duet Depay-Ekambi dołożył jeszcze jedno trafienie. Jakby tego było, gospodarze trafili do siatki jeszcze raz, ale tym razem Kameruńczyk znajdował się na spalonym. Po zmianie stron, jednak, dla Nicei bramki zdobyli Hassane Kamara oraz William Saliba, co dla Lyonu oznacza awans jedynie do Ligi Europy, a nie Ligi Mistrzów.

Zwycięski remis AS Monaco

Monaco kilka dni temu przegrało finał Pucharu Francji, ale w niedzielę po ostatnim gwizdku piłkarze z Księstwa mieli powody do radości. Co prawda jedynie bezbramkowo zremisowali z Lens, ale wynik spotkania Olympique’u Lyon oznacza, że Monaco w przyszłym sezonie zagra w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów.

Milik zakończył sezon bramką dla Olympique’u Marsylii

W meczu bez większej stawki dla obu zespołów do ostatnich chwil widniał bezbramkowy remis. Olympique Marsylia miała przewagę nad Metz w liczbie wykreowanych okazji, ale żadnej z nich Arkadiusz Milik nie zamienił na gola. W samej końcówce, jednak, zrobiło się naprawdę ciekawie. Arbiter podyktował rzut karny dla Metz. Do piłki podszedł Farid Boulaya i zamienił okazję na gola. Sędzia zdecydował się zakończyć mecz, ale sprawdził jeszcze, czy zespołowi z Marsylii nie należał się rzut karny. Doszedł do wniosku, że tak, a Milik zamienił jedenastkę na dziewiątą bramkę w tym sezonie.

Montpellier zmusiło Nantes do gry w barażach

Montpellier, za sprawą goli Andy’ego Delorta oraz Gaetana Laborde’a, pokonali Nantes (2:1). Gospodarze odpowiedzieli jedynie trafieniem Randala Kolo. Oznacza to, że zagrają w barażach o utrzymanie we francuskiej ekstraklasie.

Bordeaux odrobiło straty i pokonało Reims

W meczu rywali ze środka tabeli górą okazali się goście. Stade Reims jeszcze przed upływem kwadransa wyszło na prowadzenie za sprawą El Bilala Toure, ale Żyrondyści odpowiedzieli golami Yacine’a Adliego oraz Enocka Kwatenga i odnieśli zwycięstwo w ostatnim meczu sezonu.

Nimes nie pożegnało się z klasą

Stade Rennais spokojnie pokonało spadkowicza z Nimes. Przed przerwą do siatki trafił Sehrou Guirassy, a po zmianie stron mocnym strzałem popisał się Benjamin Bourigeaud, pieczętując zwycięstwo gospodarzy. Nimes przed ostatnią kolejką nie miało już matematycznych szans na utrzymanie w Ligue 1.

Sensacyjne zwycięstwo czerwonej latarni

Dijon było już od dawna pogodzone ze spadkiem. Zespół ten przegrał cztery poprzednie mecze, ale tym razem zdecydował się na godne pożegnanie z ekstraklasą. Ładnym, płaskim strzałem popisał się w 39. minucie Aboubakar Kamara. Ten gol ostatecznie dał gościom zwycięstwo nad Saint-Etienne, co pozwoliło na godne pożegnanie z Ligue 1.

Remis Strasbourga z Lorient

W tym spotkaniu obu drużynom odpowiadał remis, niemal stuprocentowo zabezpieczający je przed spadkiem. W pierwszej połowie Strasbourg wyszedł na prowadzenie za sprawą Trevoha Chaloby. Po zmianie stron na to trafienie odpowiedział gracz Lorient, Habib Diallo i od tamtej pory mecz toczył się w piknikowym tempie. Ostatecznie obie ekipy osiągnęły swój cel i w przyszłym sezonie również występować będą na najwyższym szczeblu rozgrywek.

Komentarze