Asysta Polaka, fatalna seria AS Saint-Etienne

Gracze Montpellier
PressFocus Na zdjęciu: Gracze Montpellier

Przemysław Frankowski zanotował asystę, a jego RC Lens wygrało w Ligue 1 z Girondins Bordeaux 3:2. W pierwszej niedzielnej konfrontacji HSC Montpellier pokonało AS Saint-Etienne 2:0. Zieloni w tej kampanii nie zanotowali jeszcze ani jednej wiktorii. W innych meczach tej kolejki Ligue 1 triumfowali też zawodnicy AC Troyes i Stade de Reims. Po jednym punkcie zdobyli zaś piłkarze Stade Brestois i Angers SCO.

Girondins Bordeaux – RC Lens 2:3

Gospodarze przegrywali do przerwy z RC Lens 0:2. Najpierw Przemysław Frankowski dokładnie dorzucił z lewej strony pola karnego, a jego podanie na gola strzałem głową zamienił Gael Kakuta. Niedługo potem Jonathan Clauss znakomicie dośrodkował z rzutu rożnego. W polu karnym gospodarzy najwyżej wyskoczył Facundo Medina i mieliśmy 2:0.

Ricardo Mangas w 60. minucie nieco zmniejszył straty. Po jego golu gospodarze uwierzyli, że są w stanie zainkasować chociaż jedno oczko. Ich starania zostały nagrodzone. W samej końcówce do wyrównania doprowadził Jean Onana. Ostatnie słowo należało jednak do RC Lens. Rzutu karnego w doliczonym czasie gry nie zmarnował Florian Sotoca. Była to bramka na wagę trzech oczek dla gości.

HSC Montpellier – AS Saint-Etienne 2:0

HSC Montpellier po pierwszej części gry prowadziło z AS Saint-Etienne 1:0. Jedynego gola zdobył celnym uderzeniem przy słupku Stephy Mavididi, któremu dograł Teji Savanier. Na 2:0 podwyższył Valere Germain, który skorzystał z centry Mavididiego. Był to ostatni gol w niedzielne popołudnie na Stade de la Mosson.

Stade Brestois – Angers SCO 1:1

Od pierwszych minut w meczu Stade BrestoisAngers SCO nie brakowało dobrych sytuacji. Rezultat mógł ulec zmianie po lobie Francka Honorata, ale skutecznie interweniował bramkarz rywali. Kilka minut potem Paul Bernardoni po raz kolejny poradził sobie z groźną próbą Honorata.

Gospodarze objęli prowadzenie po godzinie gry, ponieważ z karnego nie pomylił się Romain Faivre. Wyrównał, także skutecznie egzekwując jedenastkę, Thomas Mangani. Więcej goli nie padło i mecz zakończył się remisem 1:1.

FC Metz – AC Troyes 0:2

FC Metz po pierwszych 45. minutach gry remisowało z AC Troyes 0:0. Gospodarze mogli prowadzić po kwadransie, ale świetnej sytuacji nie wykorzystał Pape Sarr. Worek z golami otworzył się po przerwie. Xavier Chavalerin podał do Gersona Rodriguesa, który bez zastanowienia huknął z woleja pod poprzeczkę.

Na kilka minut przed końcem podstawowego czasu gry gola zapisał na swoim koncie Chavalerin. Finalnie beniaminek pokonał zatem FC Metz 2:0.

Stade Rennais – Stade de Reims 0:2

Stade Rennais przegrywało z graczami Stade de Reims od 26. minuty. Ilan Kebbal sprytnie wycofał do Hugo Ekitike, a ten strzałem z pierwszej piłki zdobył gola dla gości.

W 67. minucie było 2:0. Ndri Koffi cudownie przymierzył w kierunku dalszego słupka i goście byli znacznie bliżej zainkasowania kompletu oczek. Więcej bramek nie padło i przyjezdni triumfowali 2:0.

Komentarze