Raków musi odrabiać straty. Te nazwiska mogą zdecydować
Raków Częstochowa w rundzie jesiennej pod wodzą trenera Marka Papszuna był w świetnej dyspozycji. Czerwono-niebiescy kroczyli od zwycięstwa do zwycięstwa. Po zmianie trenera i przejęciu sterów nad zespołem przez Łukasza Tomczyka mechanizmy w ekipie z Częstochowy nie działają już tak sprawnie jak wcześniej. Mimo wszystko Raków liczy, że będzie w stanie odrobić stratę z pierwszej potyczki.
Wszystko wskazuje na to, że w szeregach gospodarzy o poczynania ofensywne zadbać będą mieli Ivi Lopez oraz Jonatan Braut Brunes. Goście natomiast cały czas nie mogą być pewni, czy zdolny do gry będzie Moise Kean. Piłkarz w ostatnich tygodniach zmagał się z nawracającym bólem kostki. Z kontuzjami zmagają się też Luca Lezzerini i Manor Solomon. Dobrą wiadomością dla kibiców Violi może być z kolei powrót po zawieszeniu Marin Pongracić.
Wicemistrzowie Polski podejdą do rywalizacji, mając za sobą dwie porażki z rzędu. Raków nie tylko uległ ostatnio Fiorentinie (1:2), ale też przegrał z Górnikiem Zabrze (1:3). Fiorentina ma natomiast za sobą cenne zwycięstwo nad Cremonese (4:1). Ogólnie w czterech ostatnich spotkaniach zespół z Florencji wygrał trzykrotnie i raz przegrał.
Przewidywane składy na mecz Raków – Fiorentina
Raków: Zych – Tudor, Racovitan, Svarnas, Ameyaw, Repka, Struski, Carlos, Ivi Lopez, Makuch, Brunes
Fiorentina: Christensen – Fortini, Comuzzo, Ranieri, Parisi, Ndour, Mandragora, Fabbian, Harrison, Piccoli, Fazzini.









