Jagiellonia wpadła w tarapaty, ale odwróciła losy meczu. Mocna odpowiedź

Jagiellonia Białystok odwróciła losy spotkania z FC Ararat-Armenia. Po stracie gola gospodarze odpowiedzieli trzema trafieniami, notując finalnie cenne zwycięstwo w Lidze Europy.

Jesus Imaz
Obserwuj nas w
fot. ZUMA Press Inc / Alamy Na zdjęciu: Jesus Imaz

Jagiellonia z wygraną w Lidze Europy

Jagiellonia Białystok przystąpiła do rywalizacji z FC Ararat-Armenia z zamiarem wypracowania korzystnego wyniku. Początek spotkania nie układał się jednak po myśli gospodarzy. Strata w środku pola przyniosła gościom okazję, którą w 11. minucie wykorzystał Zidane Banjaqui. Napastnik Araratu dopadł do prostopadłego podania między obrońców i pokonał Sławomira Abramowicza, posyłając piłkę między jego nogami.

Białostoczanie nie potrzebowali wiele czasu, aby odpowiedzieć. Wysoki pressing pozwolił odzyskać futbolówkę na połowie przeciwnika. Kamil Jóźwiak najpierw przegrał pojedynek z bramkarzem, ale skutecznie poprawił własny strzał i doprowadził do wyrównania w 13. minucie. Później tempo nieco spadło, a gra przeniosła się głównie do środka pola.

REKLAMA | 18+ | Hazard może uzależniać | Graj legalnie

Jagiellonia szukała kolejnych okazji, jednak długo brakowało konkretów pod bramką rywali. Przełom nastąpił w 38. minucie. Anders Klynge po odbiciu piłki od jednego z zawodników Araratu zagrał w tempo do Rodrigo Conceicao, który znalazł się sam na sam z bramkarzem i pewnym uderzeniem dał gospodarzom prowadzenie 2:1.

Po przerwie Jagiellonia ruszyła po kolejne trafienie. Najpierw w 47. minucie niecelnie zza pola karnego uderzył Jóźwiak, a chwilę później Ousmane Sow nie wykorzystał dogodnej sytuacji po podaniu w okolice szesnastego metra. Skrzydłowy szybko jednak naprawił swój błąd. Gospodarze w 51. minucie bezlitośnie wykorzystali pomyłkę rywali przy wyprowadzaniu piłki. Jesus Imaz odebrał futbolówkę tuż przed polem karnym, a Sow w sytuacji sam na sam przerzucił ją nad bramkarzem i podwyższył wynik na 3:1.

W kolejnych minutach Jagiellonia kontrolowała przebieg spotkania. Chociaż faktem jest, że Ararat próbował jeszcze znaleźć drogę do bramki. Uderzenie Zirajra Saghojana z 62 minuty nie sprawiło problemów Abramowiczowi, a kilka minut później bramkarz gospodarzy pewnie złapał miękkie dośrodkowanie w pole karne.

Trenerzy przeprowadzili serię zmian, a Białostoczanie nadal szukali kolejnych okazji. Między innymi w 74. minucie z dystansu uderzał Kajetan Szmyt, lecz jego próbę zablokowali obrońcy. Jagiellonia ostatecznie utrzyma dwubramkową przewagę do końca, notując cenne zwycięstwo w europejskich pucharach.

Jagiellonia Białystok – FC Ararat-Armenia 3:1 (2:1)
0:1 Zidane Banjaqui 11′
1:1 Kamil Jóźwiak 13′
2:1 Rodrigo Conceicao 38′
3:1 Ousmane Sow 51′

POLECAMY TAKŻE