Jagiellonia na kolanach. Ekipa Siemieńca bez szans w Lidze Europy [WIDEO]

Jagiellonia Białystok przegrała z Anderlechtem w 3. kolejce Ligi Europy (0:3). Drużyna z Belgii była zdecydowanie lepsza. W 21. minucie defensywa Dumy Podlasia popełniła koszmarny błąd.

Jagiellonia Białystok
Obserwuj nas w
Mateusz Piotrowski / Alamy Na zdjęciu: Jagiellonia Białystok

Jagiellonia przegrała z Anderlechtem w Lidze Europy

Jagiellonia Białystok w swojej pierwszej przygodzie w Lidze Europy notuje przeciętny początek. Po trzech meczach podopieczni Adriana Siemieńca mają tylko trzy punkty. Ich bilans to jedno zwycięstwo i dwie porażki. Po niedawnym zwycięstwie z Araratem Armenią przyszła strata punktów w starciu z Anderlechtem. Drużyna z Belgii wykorzystała błędy Dumy Podlasia, strzelając im trzy bramki, które przesądziły o wyniku.

Pierwszy cios przyszedł w 21. minucie meczu. Jagiellonia była sama sobie winna straty bramki. Defensywa gospodarzy zachowała się fatalnie, a prezent wykorzystał Mihajlo Cvetković, który kolejny raz w rozgrywkach Ligi Europy wpisał się na listę strzelców.

Anderlecht nie zamierzał zwalniać tempa i dążył do podwyższenia wyniku, ale nie potrafił skutecznie wykończyć akcji pod bramką polskiego zespołu. Jagiellonia kreowała mało sytuacji, więc trudno jej było doprowadzić do remisu. Na przerwę z jednobramkowym prowadzeniem schodzili Belgowie.

Po zmianie stron Białostoczanie częściej utrzymywali się przy piłce, ale nie oddawali strzałów na bramkę. Skutecznością w drugiej połowie imponował za to Anderlecht. Ekipa z Brukseli oddała dwa celne strzały i każdy z nich skończył się golem. Najpierw w 72. minucie gospodarzy nadziei pozbawił Marten Winkler, a osiem minut później wynik podwyższył Jayden Onia Seke. Ostatecznie to Belgowie cieszyli się z kompletu punktów.

Jagiellonia Białystok 0:3 Anderlecht (21′ Cvetković, 72′ Winkler, 80′ Onia Seke)

POLECAMY TAKŻE