Lyon z trzema punktami, PSG i Lille pod presją

Houssem Aouar
Houssem Aouar PressFocus

Z pierwszych pięciu środowych spotkań 28. kolejki Ligue 1 najciekawiej zapowiadał się pojedynek walczącego o mistrzowski tytuł Olympique Lyon ze Stade Rennes. Gospodarze stanęli na wysokości zadania i zdobyli trzy punkty skromnie wygrywając 1:0. Zwycięstwa na swoje konto zapisały również drużyny Stade Brest, SCO Angers, OGC Nice i RC Lens.

Tymczasowy (?) lider. Lyon – Rennes 1:0

W jednym z ciekawiej zapowiadających się spotkań 28. kolejki Ligue 1 Olympique Lyon podejmował u siebie Stade Rennes. Gospodarze, którzy w ostatnich kolejkach nie uniknęli potknięć, przystępowali do tego meczu w roli zdecydowanego faworyta. Stade Rennes, które chciało zrehabilitować się za trzy porażki z rzędu, postawiło jednak Lyonowi trudne warunki, szczególnie w pierwszej połowie. Na przerwę obie drużyny schodziły jednak do szatni przy bezbramkowym rezultacie.

W drugiej połowie inicjatywa należała już do gospodarzy, którzy konsekwentnie dążyli do rozstrzygnięcia meczu na swoją korzyść. Zaskoczyć defensywę rywali udało im się w 74. minucie. Ambitnie walczącemu w polu karnym przeciwnika Memphisowi Depay’owi udało się zagrać piłkę na środek pola karnego, gdzie dopadł do niej Houssem Aouar. Pomocnik gospodarzy okazji nie zmarnował i jak się później okazało zapewnił swojej drużynie trzy punkty.

Dzięki tej wygranej Lyon awansował na pierwsze miejsce w tabeli Ligue 1, ale jeszcze w środę przed szansą zepchnięcia go z fotelu lidera staną drużyny Lille OSC i Paris Saint-Germain.

Brest – Dijon 3:1

Żadnych problemów z pokonaniem ostatniego w tabeli FCO Dijon w środowy wieczór nie mieli piłkarze Stade Brest. Losy rywalizacji zostały rozstrzygnięte już w pierwszej połowie, w której trakcie padły wszystkie gole. Brest najpierw wyszedł na dwubramkowe prowadzenie dzięki trafieniom Honorata i Mounie, a następnie pozwolił rywalom na złapanie kontaktu dzięki bramce Assale. Pięć minut przed przerwą trzeciego gola dla gospodarzy zdobył Cardona.

Metz – Angers 0:1

FC Metz nie wykorzystało szansy na odniesienie trzeciego ligowego zwycięstwa z rzędu. W środowy wieczór na własnym stadionie musiało uznać wyższość gości z Angers. O losach rywalizacji zadecydowała sytuacja z końcówki pierwszej połowy, kiedy prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla gości. Jedenastkę wykorzystał Fulgini.

Nice – Nimes 2:1

Piłkarze OGC Nice słaby okres prawdopodobnie mają już za sobą. W środę odnieśli drugie ligowe zwycięstwo z rzędu, tym razem pokonując u siebie 2:1 znajdujące się w strefie spadkowej Nimes. Wynik meczu już w czwartej minucie otworzył znajdujący się w świetnej formie w obecnym sezonie Gouiri. Kolejne bramki padły w drugiej połowie. Najpierw do wyrównania doprowadził Landre, a kwadrans przed końcem spotkania trzy punkty gospodarzom zapewnił Claude Maurice.

St. Etienne – Lens 2:3

RC Lens potwierdziło wysoką formę i sięgnęło po komplet punktów w wyjazdowym meczu z St. Etienne. Walczący o europejskie puchary goście po 24 minutach prowadzili w tym meczu 2:0, po tym jak piłkę w bramce rywali umieścili Sotoca i Kalimuendo. Gospodarze nadzieję na zdobycie punktów w tym meczu odzyskali tuż przed przerwą dzięki kontaktowej bramce Moukoudiego. Kolejnych bramek doczekaliśmy się dopiero w doliczonym czasie gry. Najpierw na 3:1 podwyższył Costa, a kilka chwil później drugiego gola dla Zielonych z rzutu karnego zdobył Bouanga.

Komentarze