Zieliński może nie zdążyć na wrześniowe mecze kadry

Piotr Zieliński
Piotr Zieliński Grzegorz Wajda

Powrót Piotra Zielińskiego do pełni sił może jeszcze potrwać. Reprezentant Polski doznał urazu uda już w 1. kolejce Serie A. Natomiast Tuttosport w sobotę poinformowało, że proces rekonwalescencji potrwa dłużej niż zakładano. Stąd też pojawiły się wątpliwości, czy aby na pewno 27-latek będzie do dyspozycji Paulo Sousy na wrześniowe mecze eliminacyjne kadry.

  • Piotr Zieliński zaliczył pechowy początek sezonu
  • Polski pomocnik doznał kontuzji uda w starciu z Venezią podczas 1. kolejki Serie A
  • Włoskie media początkowo wróżyły szybki powrót do zdrowia, ale z najnowszych wieści wynika, że tak niestety nie będzie

Piotr Zieliński nie zagra w meczu z Genoą

Piotr Zieliński zszedł z murawy już po dwóch kwadransach w rywalizacji Napoli z Venezią. Wynikiem tego był uraz odniesiony przez reprezentanta Biało-czerwonych. W pewnym momencie Caldara wszedł z wielkim impetem w nogi 27-latka. Najbardziej ucierpiał w całym zdarzeniu mięsień prawego uda.

Początkowe raporty twierdziły, że to nic groźnego. Istniała też spora szansa na występ Zielińskiego w niedzielnym starciu przeciwko Genoi. Jednak, gdy czytamy najnowsze informacje przekazane przez Tuttosport, sytuacja wygląda nieco inaczej. Polak miał odczuwać ból, wykonując proste ćwiczenia w pojedynkę. W konsekwencji sztab medyczny zalecił jeszcze kilka dni odpoczynku.

Co z kadrą?

Jeżeli kontuzja wymaga więcej czasu na leczenie, nie można tego lekceważyć. Oczywiście lekarze Napoli puszczą 27-latka na zgrupowanie kadry. Wówczas już Polscy medycy zadecydują czy Zieliński jest w stanie pomóc reprezentacji. W artykule Tuttosport włoski dziennikarz nie ukrywa, że występy we wrześniowych meczach Biało-czerwonych są dla gracza Azzurrich wielką niewiadomą na ten moment.

Polska w najbliższy czwartek zagra z Albanią. Z kolei później czekają nas pojedynki z San Marino i Anglią. Miejmy nadzieję na pozytywne zakończenie całej sytuacji, w której zobaczymy na murawie Zielińskiego przynajmniej w meczu z wicemistrzami Europy.

Przeczytaj również: Juventus zastąpi Ronaldo zawodnikiem Realu Madryt?

Komentarze