Polacy za granicą #16: Lewandowski bohaterem hitu, Żukowski najlepszy w Niemczech! Co działo się w weekend?

Reprezentacja Polski nie zagra na tegorocznym mundialu. Kadrowicze nie załamali jednak rąk i pokazali swoją jakość w meczach klubowych. Arcyważną bramkę zdobył Robert Lewandowski, a to był zaledwie jeden z wielu udanych występów naszych rodaków. Sprawdzamy, jak w miniony weekend radzili sobie biało-czerwoni w ligach zagranicznych.

Robert Lewandowski
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Robert Lewandowski

Nagroda za cierpliwość

Nie każdy wyjazd z dużej ligi musi oznaczać krok wstecz. W przypadku Adriana Benedyczaka wszystko wskazuje na to, że to raczej świadomie wybrany skrót, który ma pomóc wrócić na właściwe tory. Wypożyczenie z Parmy do Kasimpasy nie wywołało wielkiego poruszenia, ale z perspektywy samego piłkarza mogło być jednym z ważniejszych momentów w karierze.

Benedyczak trafił do Turcji z konkretnym zadaniem. Miał grać regularnie, łapać rytm i pomóc drużynie w walce o utrzymanie. W teorii brzmi to jak klasyczna historia napastnika wysłanego na odbudowę. W praktyce okazało się, że bardzo szybko zaczął robić dokładnie to, czego się od niego oczekuje.

Pięć goli i asysta w ośmiu meczach, do tego trafienia w czterech spotkaniach z rzędu. To nie są liczby, które można zignorować, nawet jeśli mówimy o lidze, która rzadziej trafia do centrum europejskiej uwagi. Tym bardziej że w przypadku napastnika najważniejsze jest jedno – regularność. A tę Benedyczak w Turcji po prostu ma.

W jego historii nie ma może jednego wielkiego przełomu, który zmienił wszystko z dnia na dzień. Są raczej kolejne etapy, w których musiał mierzyć się z własnymi ograniczeniami i problemami zdrowotnymi. Był moment, gdy więcej mówiło się o jego walce z kontuzją niż o grze. Tego typu doświadczenia potrafią zatrzymać rozwój na długo, zwłaszcza u zawodnika, który dopiero buduje swoją pozycję.

Dlatego ten obecny okres można czytać jako coś więcej niż tylko dobrą serię. To raczej sygnał, że Benedyczak zaczyna układać swoją karierę na nowo, tym razem na własnych warunkach. Regularna gra, zaufanie trenera, konkretna rola w zespole – to wszystko elementy, których często brakuje młodym napastnikom próbującym przebić się na wyższym poziomie.

Nie bez znaczenia jest też kontekst Parmy. Serie A zawsze była wymagającym środowiskiem, szczególnie dla zawodnika, który wciąż szuka swojej stabilizacji. Wypożyczenie do Turcji nie musi być więc ucieczką, a raczej sposobem na zebranie argumentów, które później można wykorzystać na wyższym poziomie.

To nie jest historia spektakularna, pełna nagłych zwrotów akcji. Bardziej przypomina spokojny proces, w którym wszystko zaczyna się zgadzać we właściwym momencie. Czasem właśnie takie kariery okazują się najbardziej trwałe.

Jeśli Benedyczak utrzyma obecne tempo, jego pobyt w Turcji może okazać się czymś znacznie ważniejszym niż tylko udanym wypożyczeniem. Może stać się punktem, od którego zacznie się kolejny, bardziej świadomy etap jego kariery.

Lewandowski z golem na wagę mistrzostwa?

Futbol potrafi być bolesny, o czym dobitnie przekonał się Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski prawdopodobnie stracił ostatnią okazję, aby zagrać na mundialu. Kilka dni później celebrował gola, który może przybliżyć go do kolejnego arcyważnego sukcesu z Barceloną.

Polski napastnik mecz z Atletico Madryt rozpoczął na ławce rezerwowych. Hansi Flick sięgnął po Lewandowskiego w 79. minucie przy wyniku 1:1. 37-latek nie zawiódł swojego szkoleniowca i odwdzięczył się zwycięską bramką. Trafienie Polaka dało Barcelonie wygraną 2:1 i jak się okazało, siedmiopunktową przewagę nad drugim w tabeli Realem Madryt.

Lewandowski strzelił w tym sezonie La Ligi już 12 goli, co plasuje go na szóstym miejscu wśród graczy z największą liczbą bramek w tym sezonie ligi hiszpańskiej.

Żukowski z dubletem, korona coraz realniejsza

Czy Mateusz Żukowski odmieniłby losy przegranego finału baraży o awans na mundial? Tego się już nie dowiemy. Wiadomo natomiast, że jego rywale w większości sprawdzili się podczas marcowej przerwy reprezentacyjnej. Lewandowski trafił z Albanią, a Świderski pokonał bramkarza Szwecji. Zadowolony nie mógł być jedynie Krzysztof Piątek, z którym Żukowski ma już szansę rywalizować.

Napastnik Magdeburga robi wszystko, aby dostać swoją szansę w koszulce z orzełkiem na piersi. W miniony weekend powiększył swoje konto bramkowe o dwa kolejne trafienia w 2. Bundeslidze. Jego zespół cieszył się ze zwycięstwa 4:1, a on sam zdobył w bieżącej kampanii już 15 bramek. To czyni go liderem klasyfikacji strzelców na zapleczu niemieckiej elity. Chwilo trwaj!

Kamiński z golem, na wygraną to za mało

Kolejne udane zawody w Niemczech ma za sobą także Jakub Kamiński. Reprezentant Polski przed przerwą na kadrę cieszył się z asysty przeciwko Gladbach. Tym razem to Polak trafił do siatki rywala. 23-latek pokonał bramkarza Eintrachtu Frankfurt, tym samym zdobywając swoją siódmą bramkę w tym sezonie Bundesligi. Dla polskiego piłkarza równie istotna była jednak wiadomość, którą przekazał światu celebrując swoje trafienie.

Kamiński ponownie był kluczowym piłkarzem FC Koeln, które nie potrafi wygrać meczu od 30 stycznia i konfrontacji z Wolfsburgiem (1:0). W efekcie zespół Polaka wciąż jest kandydatem do spadku z ligi.

Ciekawostka weekendu

Kacper Kozłowski rozgrywa najlepszy sezon w karierze. W świadomości niejednego polskiego kibica to piłkarza, który pożegnał się już z graniem na wysokim europejskim poziomie, po różnych perypetiach, które towarzyszyły jego karierze od wyjazdu z Pogoni Szczecin. Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna.

Kozłowski w tym roku skończy dopiero 23 lata. W lidze tureckiej jest drugim najlepszym strzelcem swojej drużyny. Jego ogólny bilans z bieżącej kampanii to sześć bramek i pięć asyst. W miniony weekend trafił do siatki, ale było to za mało na wygraną z Alanyasporem.

Goztepe, którego barw broni Kozłowski, to solidny średniak w Turcji. Do europejskich pucharów jest daleko, ale dlaczego Polak miałby nie zagrać w nich za kilka miesięcy? Od dłuższego czasu mówi się w jego kontekście do przenosinach do ścisłej ligowej czołówki w Turcji. Forma 23-latka pokazuje, że zdaje się on być gotowy na taki krok.

Ściągawka selekcjonera: występy Polaków za granicą:

Bramkarze: (7)

Łukasz Skorupski (Bologna FC) – poza kadrą (kontuzja) vs Cremonese (2:1)

Kamil Grabara (VfL Wolfsburg) – cały mecz vs Bayer Leverkusen (3:6)

Mateusz Kochalski (Karabach Agdam) – cały mecz vs Sabah Baku (2:2)

Marcin Bułka (NEOM FC) – poza kadrą (kontuzja) vs Al Fayha (1:0)

Radosław Majecki (Brest) – na ławce vs Rennes (3:4)

Cezary Miszta (Rio Ave) – na ławce vs Alvereca (1:2)

Jakub Stolarczyk (Leicester City) – cały mecz vs Preston (2:2)

Obrońcy: (14)

Jan Bednarek (FC Porto) – cały mecz i żółta kartka vs Famalicao (2:2)

Jakub Kiwior (FC Porto) – cały mecz vs Famalicao (2:2)

Matty Cash (Aston Villa FC) – bez meczu

Jan Ziółkowski (AS Roma) – od 81. minuty vs Inter (2:5)

Tomasz Kędziora (PAOK FC) – cały mecz vs Panathinaikos (0:0)

Bartosz Bereszyński (Palermo) – na ławce vs Avellino (2:0)

Kacper Potulski (FSV Mainz) – od 37. minuty vs Hoffenheim (2:1)

Arkadiusz Pyrka (FC St. Pauli) – cały mecz vs Union Berlin (1:1)

Adam Dźwigała (FC St. Pauli) – cały mecz vs Union Berlin (1:1)

Sebastian Walukiewicz (US Sassuolo) – cały mecz vs Cagliari (2:1)

Michał Karbownik (Hertha) – 68 minut vs Dresden (1:0)

Tymoteusz Puchacz (Sabah) – cały mecz vs Karabach (2:2)

Maik Nawrocki (Hannover 96) – cały mecz vs Elversberg (1:1)

Patryk Peda  (Palermo) – cały mecz vs Avellino (2:0)

Pomocnicy: (18)

Piotr Zieliński (Inter Mediolan) – 76 minut i asysta vs AS Roma (%:2)

Jakub Kamiński (1. FC Koeln) – cały mecz, gol i żółta kartka vs Eintracht (2:2)

Nicola Zalewski (Atalanta) – dziś vs Lecce

Sebastian Szymański (Stade Rennais) – od 88. minuty vs Brest (4:3)

Michał Skóraś (KAA Gent) – dziś vs Mechelen

Przemysław Frankowski (Stade Rennais) – poza kadrą (zawieszenie) vs Brest (4:3)

Jakub Moder (Feyenoord) – cały mecz vs Volendam (0:0)

Jakub Piotrowski (Udinese Calcio) – dziś vs Como

Oskar Pietuszewski (FC Porto) – 45 minut vs Famalicao (2:2)

Bartosz Slisz (Brondby) – wtorek vs Nordsjaelland

Kacper Kozłowski (Gaziantep FK) – cały mecz i gol vs Alanyaspor (1:1)

Filip Rózga (Sturm Graz) – 81 minut i żółta kartka vs Rapid (2:0)

Adrian Przyborek (Lazio) – na ławce vs Parma (1:1)

Łukasz Łakomy (OH Leuven) – od 76. minuty vs Standard Liege (1:3)

Maxi Oyedele (RC Strasbourg) – cały mecz vs Nice (3:1)

Łukasz Poręba (SV Elversberg) – cały mecz vs Hannover (1:1)

Jakub Kałuziński (Basaksehir) – dziś vs Kocaelispor

Jan Faberski (PEC Zwolle) – poza kadrą (kontuzja) vs Go Ahead (0:5)

Napastnicy: (11)

Robert Lewandowski (FC Barcelona) – od 79. minuty i gol vs Atletico (2:1)

Karol Świderski (Panathinaikos AO) – od 75. minuty vs PAOK (0:0)

Krzysztof Piątek (Al-Duhail SC) – 61 minut vs Al-Gharafa (3:2)

Adam Buksa (Udinese Calcio) – dziś vs Como

Arkadiusz Milik (Juventus FC) – dziś vs Genoa

Mateusz Żukowski (FC Magdeburg) – cały mecz, dwa gole i żółta kartka vs Bochum (4:1)

Adrian Benedyczak (Kasimpasa) – 85 minut i gol vs Kayserispor (2:0)

Mateusz Bogusz (Houston Dynamo) – cały mecz vs Seattle Sounders (0:1)

Dawid Kownacki (Hertha) – 77 minut vs Dresden (1:0)

Szymon Włodarczyk (Excelsior Rotterdam) – od 91. minuty vs NEC (0:2)

Filip Szymczak (Royal Charleroi SC) – od 83. minuty vs Westerlo (0:2)

Przeczytaj wcześniejszą odsłonę cyklu Polakach za granicą: