Fabiański wrócił pamięcią do karnych z Portugalią. Zdradził, co zrobiłby inaczej

Reprezentacja Polski w 2016 roku podczas Mistrzostw Europy odpadła w ćwierćfinale po rzutach karnych z Portugalią. Łukasz Fabiański w rozmowie z Kanałem Sportowym zdradził, że teraz postąpiłby inaczej.

Łukasz Fabiański
Obserwuj nas w
News Images LTD / Alamy Na zdjęciu: Łukasz Fabiański

Fabiański o rzutach karnych z Portugalią. „Teraz lepiej bym je rozegrał”

Reprezentacja Polski na Mistrzostwach Europy 2016 osiągnęła historyczny sukces, biorąc pod uwagę występy na europejskim czempionacie. Podopieczni ówczesnego selekcjonera Adama Nawałki dotarli do ćwierćfinału. Mecz, którego stawką był awans do półfinału, przegrali z reprezentacją Portugalii. Awans do najlepszej czwórki był o krok, ponieważ o zwycięstwie przesądził konkurs jedenastek.

W bramce Biało-Czerwonych stał wtedy Łukasz Fabiański. 40-latek w rozmowie z Kanałem Sportowym wrócił pamięcią do wydarzeń ze stadionu w Marsylii. Po latach przyznał, że teraz mając obecną wiedzę i doświadczenie, lepiej by rozegrał tamtejsze rzuty karne.

Uważam, że mając teraz wiedzę i większe doświadczenie, to sądzę, że lepiej bym je rozegrał. Emocjonalnie, mentalnie, fizycznie. Taka też większa kontrola nad własną emocją. Nie pamiętam aż tak dobrze tych rzutów karnych, bo byłem w takim lekkim amoku, transie. Większa kontrola nad własnymi emocjami, większa kontrola rozegrania tych rzutów karnych pod względem opóźniania, przejęcia kontroli nad zawodnikiem strzelającym i tak dalej – przyznał Łukasz Fabiański w rozmowie z Kanałem Sportowym.

Fabiański wystąpił w kadrze 57 razy, debiutując w 2006 roku przed Mistrzostwami Świata. Karierę reprezentacyjną zakończył w październiku 2021 roku w meczu z San Marino w ramach eliminacji Mistrzostw Świata 2022.

POLECAMY TAKŻE