Busquets: i w klubie i w kadrze jestem taki sam

Sergio Busquets
Pressfocus Na zdjęciu: Sergio Busquets

Reprezentacja Hiszpanii w niedzielę o 20.45 zmierzy się ze Szwecją w ostatnim meczu eliminacji MŚ 2022. Przed starciem z żółto-zielonymi, Sergio Busquets musiał zmagać się z zarzutami, że w reprezentacji Hiszpanii prezentuje się lepiej, aniżeli w FC Barcelona.

Czytaj dalej…

  • Reprezentacja Hiszpanii zagra ze Szwecją w ostatnim meczu eliminacji MŚ 2022
  • Kapitanem La Roja będzie Sergio Busquets
  • Pomocnik FC Barcelona nie uważa, że w reprezentacji spisuje się lepiej, aniżeli w klubie

Dwa światy Busquetsa

Sergio Busquets w ostatnim czasie nie ma lekko. W sezonie 2020/2021 był jednym z najczęściej krytykowanych piłkarzy FC Barcelona. Zarzucano mu wolną i przewidywalną grę. Uważano również, że jego czas na Camp Nou powoli dobiega końca. Później jednak było EURO 2020, w czasie którego 33-letni pomocnik był jednym z wyróżniających się graczy w reprezentacji Hiszpanii, która dotarła do półfinału.

W rozgrywkach 2021/2022 sytuacja znów się powtórzyła. Busquetsowi zdarzały się liczne błędy (jak choćby słynne “zaspanie” w przegranym meczu z Rayo Vallecano), ale w Final Four Ligi Narodów, poprowadził La Roję do finału (gdzie jednak lepsza okazała się Francja). UEFA mimo to, uznała go jednak najlepszym zawodnikiem tych rozgrywek.

Przesadzone opinie

Nic dziwnego zatem, że na Półwyspie Iberyjskim zaczęto mu zarzucać, że zdecydowanie lepiej spisuje się w barwach narodowych, aniżeli klubowych.

Myślę, że to trochę przesadzone – odniósł się do tematu na konferencji prasowej przed meczem ze Szwecją. – Jestem taki sam, zarówno w klubie, jak i w reprezentacji. Dużo zależy od wyników, a także momentów, w jakich aktualnie zajmuje się jeden i drugi zespół. Ze swojej strony mogę tylko powiedzieć, że się doceniony, a także staram się przeżywać wszystko z maksymalną intensywnością.

Przeczytaj również: Luis Enrique: nigdy nie krytykowałem Szwecji

Komentarze