Santos wprowadza nowe porządki. Fani będą rozczarowani?

Fernando Santos wprowadza nowe porządki podczas zgrupowania reprezentacji Polski. Jak informuje Jakub Kwiatkowski w Kanale Sportowym selekcjoner Biało - Czerwonych nie zgadza się, aby kamera Łączy Nas Piłka była obecna podczas przedmeczowych opraw czy w szatni zespołu.

Fernando Santos
Obserwuj nas w
PressFocus Na zdjęciu: Fernando Santos
  • Santos wprowadza nowe zasady
  • Selekcjoner nie zgadza się na obecność kamer Łączy Nas Piłka
  • Przedmeczowe odprawy nie będą mogły być nagrywane

Santos swoimi zasadami przypomina Nawałkę

We wtorek polskie media, w tym między innymi Sebastian Staszewski z Interii, informował, że Fernando Santos przed meczem z Czechami zarządził ciszę medialną. – To pokłosie głośnego wywiadu Łukasza Skorupskiego w Onecie. W efekcie na pierwszą konferencję poszedł debiutant Ben Lederman, a reszta piłkarzy dostała zakaz udzielania wywiadów przed wylotem do Pragi – argumentował polski dziennikarz.

Jak się okazuje to nie jedyna zmiana podczas zgrupowania polskiej reprezentacji pod wodzą portugalskiego selekcjonera. Teraz rzecznik prasowy PZPN Jakub Kwiatkowski na antenie Kanału Sportowego przekazał kolejne wieści.

– Fernando Santos absolutnie nie zgadza się, aby kamera Łączy nas piłka była obecna podczas odpraw. Kamery nie ma być również w szatni i w autobusie. Trochę wracamy do tego, co było u trenera Nawałki – powiedział Kwiatkowski.

Reprezentacja Polski przygotowuje się do dwóch meczów eliminacji EURO 2024. Biało – Czerwoni w piątek, 24 marca, zmierzą się w Pradze z Czechami, a trzy dni później na PGE Narodowym w Warszawie z Albanią. Oba pojedynki rozpoczną się o godzinie 20:45.

Zobacz również: Kolejna kontuzja w polskiej kadrze. Santos wysłał awaryjne powołanie

Komentarze