Siemieniec na radarze czterech zagranicznych klubów! Wszystkie z jednej ligi

Adrian Siemieniec ma coraz więcej możliwości, jeśli chodzi o rynek zagraniczny. Z informacji TVP Sport wynika, że trenerem Jagiellonii Białystok interesują się cztery kluby z Holandii. Wśród nich są AZ Alkmaar, FC Utrecht, NAC Breda i Sparta Rotterdam.

Adrian Siemieniec
Obserwuj nas w
Maciej Rogowski / Alamy Na zdjęciu: Adrian Siemieniec

Siemieniec rozchwytywany w Holandii. Obserwują go cztery kluby

Jagiellonia Białystok w końcówce sezonu nie imponuje formą, ale mimo to wciąż ma szanse na zdobycie Mistrzostwa Polski. Obecnie po 26. kolejkach zajmują 3. miejsce w PKO BP Ekstraklasie z dorobkiem 41 punktów. Do lidera, czyli Lecha Poznań tracą tylko 3 oczka. W międzyczasie trwają dyskusję na temat przyszłości Adriana Siemieńca, którego kontrakt wygasa wraz z końcem czerwca tego roku.

W umowie trenera jest zapisana klauzula przedłużenia, z której Jagiellonia Białystok zamierza skorzystać. Potwierdził to szef rady nadzorczej klubu Wojciech Strzałkowski w rozmowie z TVP Sport. To samo źródło informuje, że 34-latek jest na radarze zagranicznych klubów. Nazwisko polskiego szkoleniowca przewija się w kontekście potencjalnego zatrudnienia w Eredivisie.

Panuje przekonanie, że po zakończeniu sezonu nowego trenera szukać będą takie kluby jak AZ Alkmaar, FC Utrecht, NAC Breda i Sparta Rotterdam. Z tym pierwszym zespołem Siemieniec nie tak dawno rywalizował w rozgrywkach Ligi Konferencji. Trudno przewidzieć, jaka będzie przyszłość trenera, ale z wypowiedzi Strzałkowskiego wynika, że pozostanie on w Białymstoku.

Zaskoczenia zainteresowaniem Siemieńcem przez holenderskie kluby nie ukrywa ekspert od tamtejszej ligi Jan de Zeeuw. W rozmowie z TVP Sport przyznał, że Holendrzy przywykli patrzeć na trenerów, którzy osiągali sukcesy w większych klubach.

Jestem lekko zaskoczony tym, że trener Siemieniec jest obecnie sondowany przez holenderskie kluby, bo prezesi i dyrektorzy z Holandii patrzą raczej na szkoleniowców, którzy stworzyli coś w większych klubach, niż Jagiellonia. Natomiast los może być przekorny. Jest też druga sprawa. Karierę Adriana Siemieńca prowadzi największa holenderska agencja, a to otwiera mu bardzo możliwości na rynku holenderskim – powiedział Jan de Zeeuw w rozmowie z TVP Sport.

POLECAMY TAKŻE