Legia rozczarowała, grając w przewadze. Papszun wychodził z siebie
Legia Warszawa jest na zgrupowaniu w Hiszpanii, gdzie pod okiem Marka Papszuna przygotowuje się do wznowienia drugiej części sezonu. Jak dotąd rozegrali na obozie trzy sparingi. Z Sigmą Ołomuniec wygrali (1:0). Natomiast z Puskas Academy zremisowali (1:1). Remisem zakończyło się także poniedziałkowe starcie z Pollisią Żytomierz (0:0) mimo że Wojskowi grali o jednego zawodnika więcej.
Z gry swoich podopiecznych nie był zadowolony Marek Papszun. Szkoleniowiec, stojąc przy linii bocznej, wydawał konkretnę instrukcję zawodnikom. 51-latek żądał od swoich graczy większego zaangażowania, żywej gry i aktywniejszego pressingu. Wszystkie uwagi było słychać na wideo, które obiegło media bezpośrednio po sparingowym starciu Legii z drużyną z Ukrainy.
„Ruszcie się trochę! Aktywnie. Podejdź wyżej, wyżej podejdź, po co się cofasz?! W dziesięciu grają, a wy się cofacie. Rusz się aktywnie trochę. Żywiej! Wyszliście postać?!” – krzyczał do zawodników Marek Papszun podczas sparingu z Pollisią Żytomierz.
Podczas obozu w Hiszpanii podopieczni Papszuna zagrają jeszcze jeden mecz. W czwartek (22 stycznia) zmierzą się ze Spartą Praga. Następnie w niedzielę (1 lutego) wznowią grę w Ekstraklasie od domowego starcia z Koroną Kielce.









