Oficjalnie: Górnik Zabrze ogłosił następcę Marcina Brosza

Jan Urban
Jan Urban fot. PressFocus

Jan Urban został nowym trenerem zabrzańskiego Górnika. 59-latek z klubem z Górnego Śląska związał się umową, która będzie obowiązywać do końca czerwca 2022 roku z opcją przedłużenia.

  • Górnik ogłosił nazwisko nowego szkoleniowca
  • Następcą Marcina Brosza na stanowisku pierwszego trenera Górników został Jan Urban
  • Doświadczony trener wraca do Ekstraklasy po ponad trzech latach nieobecności

Górnik Zabrze zaczyna nową erę w historii klubu

Górnik Zabrze w czwartek wchodzi w nową erę w historii klubu. Najpierw ogłoszona została informacja, że z klubem po pięciu latach rozstaje się Marcin Brosz. Tymczasem kilka godzin później światło dzienne ujrzała wiadomość, że w kolejnej kampanii nowym szkoleniowcem teamu z Zabrza zostanie Jan Urban.

Górnik kampanię 2020/2021 zakończył na dziesiątej pozycji w ligowej tabeli. W teorii zabrzanie nie zachwycili. Z drugiej jednak strony tylko sześć punktów zabrakło im do czwartego Śląska Wrocław. Wojskowi będą tym samym reprezentować Polskę w europejskich pucharach. Mimo wszystko klubowe władze dały do zrozumienia, że zespołowi potrzeba jest zmiana i ostatecznie w zabrzańskiej ekipie nastąpiła roszada na stanowisku szkoleniowca.

Nowym opiekunem Górnika został Jan Urban, który wraca do klubu. Warto zaznaczyć, że w przeszłości 57-latek bronił barw zabrzan, z którymi trzykrotnie sięgał po mistrzostwo Polski, a także raz wygrał Superpuchar Polski. Urban wraca do ligi polskiej po ponad trzech latach nieobecności. Wcześniej prowadził między innymi takie kluby jak: Śląsk Wrocław, Lech Poznań, czy Legia Warszawa.

Jako trener klubów Ekstraklasy doświadczony trener wygrał raz mistrzostwo Polski z Wojskowymi, a także dwa razy Puchar Polski (z Lechem i Legią) i tyle samo razy Superpuchar Polski (z Lechem i Legią). Urban z Górnikiem związał się na jeden sezon, ale kontrakt zakłada opcję przedłużenia.

Przeczytaj więcej: Jan Urban: Mówili, że jestem za drogi albo już nie chcę trenować. Jest szansa, że wracam do Ekstraklasy

Komentarze