Nowy trener Pogoni Szczecin: nie planuję rewolucji

Pogoń Szczecin
PressFocus Na zdjęciu: Pogoń Szczecin

Jens Gustafsson w czwartek po raz pierwszy spotkał się z mediami. Nowy szkoleniowiec Pogoni Szczecin zapowiedział, że nie planuje rewolucji w klubie. Szwed chce bazować na wcześniej zbudowanych fundamentach małymi kroczkami dążąc do poprawy.

  • Nowy trener Pogoni Szczecin spotkał się z mediami
  • Gustafsson zapowiedział, że nie planuje rewolucji w składzie
  • Szwed chce bazować na tym, co zostało już zbudowane

Jasny przekaz nowego szkoleniowca Portowców

Gustafsson zastępuje na ławce trenerskiej Pogoni Kostę Runjaicia, który pracował w szczecińskim klubie ponad cztery lata. Szwed zaimponował już na samym początku rozpoczynając wypowiedź w języku polskim. Wydaje się, że już w pierwszym dniu wypowiedział więcej słów w naszym rodzimym języku niż jego poprzednik przez całą kadencję.

– Pytania o mistrzostwo zawsze są trudne. To futbol i tu nigdy nie wiadomo. Na pewno będziemy ciężko pracować, aby osiągnąć ten cel. Zrobimy wszystko, aby osiągnąć to jak najszybciej – przyznał Gustafsson. Trener odpowiedział także na pytanie, czego możemy spodziewać się po nowej Pogoni. – Jeszcze zbyt wcześnie, aby mówić o szczegółach, ale będziemy pracować na fundamentach, które już istnieją. Małymi kroczkami do przodu bez gwałtownych zmian.

– Obecny sztab szkoleniowy w moim odczuciu jest kompletny, dlatego nie chcę nic zmieniać. Chciałbym, aby trafił tu ze mną jeden z moich asystentów, ale to jeszcze nic pewnego. Obejrzałem kilka meczów Pogoni i podoba mi się styl gry drużyny, ale w futbolu musisz ciągle dążyć do poprawy. Widziałem, że ten zespół jest zgrany, waleczny. Nie ukrywam, że liczę też na wsparcie kibiców – dodał Gustafsson.

– Myślę, że polski futbol się rozwija, a kluby stają się lepsze. Macie bardzo mocną reprezentację, co pokazał niedawny mecz Polska – Szwecja. Jednak dla mnie najważniejsze przed podjęciem decyzji było to, co zastanę w Pogoni oraz jakich ludzi tutaj spotkam. Jeśli chodzi o personalia w drużynie to te pytania należy kierować do dyrektora sportowego. W przyszłości decyzje będziemy podejmować wspólnie, ale na razie potrzebuję czasu – stwierdził.

Zobacz również: Podolski zadecydował o dalszej grze w Górniku Zabrze [WIDEO]

Komentarze