Martin Remacle latem może opuścić Koronę
Korona Kielce zanotowała w tym sezonie bardzo dobry początek rozgrywek. W pewnym momencie wydawało się nawet, że mogą oni powalczyć o grę w eliminacjach europejskich pucharów. W ostatnim czasie jednak forma podopiecznych Jacka Zielińskiego znacząco spadała i aktualnie bliżej im do miejsc w strefie spadkowej. Nad 16. Arką Gdynia mają bowiem tylko trzy oczka przewagi.
Niemniej trudno spodziewać się, że Kielczanie spadną z ligi, raczej wszyscy nastawiają się na kolejny sezon w PKO Ekstraklasie i tym razem już prawdziwą walkę o puchary. To przecież ambicja nie tylko kibiców, ale i właściciela, który łoży sporo chociażby na transfery. Okazuje się jednak, że od nowego sezonu w Koronie zabraknąć może jednego z podstawowych graczy, a więc Martina Remacle’a. Według informacji przekazanych przez „Weszło”, najpewniej opuści on klub, bowiem wygasający wraz z końcem czerwca kontrakt nie będzie przedłużony. Wszystko przez brak porozumienia ws. podwyżki wynagrodzenia na nowej umowie.
Martin Remacle w tym sezonie rozegrał w sumie 29 spotkań i zdobył dwa gole. Dla drugiej linii Korony Kielce ma jednak zdecydowanie większy wpływ, niż tylko te dwa trafienia. Łącznie 28-letni Rumun dla Kielczan wystąpił blisko sto razy. Serwis „Transfermarkt” wycenia go na 800 tysięcy euro.
Zobacz także: Raków podjął decyzję ws. Łukasza Tomczyka. „Niezależnie do wyników”








