Bayern może być spokojny. Kompany nie chce do Man City
Pep Guardiola ma ważną umowę z Manchesterem City do połowy 2027 roku, ale media spekulują na temat jego przedwczesnego odejścia. W klubie panuje obawa, że menedżer zrezygnuje z dalszej pracy na Etihad Stadium, jeśli ten sezon nie zakończy się sukcesem. Sam zainteresowany oczywiście unika pytań o swoją przyszłość, zapewniając, że jego kontrakt wciąż obowiązuje. Dla Manchesteru City rozstanie z Guardiolą byłoby potężnym ciosem, dlatego chce się do tego maksymalnie przygotować. Już teraz szuka odpowiedniego kandydata, który w razie potrzeby wejdzie w jego buty.
Nazwiska łączone z posadą w Manchesterze City to choćby Enzo Maresca oraz Xabi Alonso. Władze klubu ze szczególną uwagą przyglądają się natomiast sytuacji w Bayernie Monachium. Praca Vincenta Kompany’ego imponuje – w drugim sezonie na Allianz Arena stworzył zespół, który jest jednym z faworytów do zdobycia Ligi Mistrzów. To właśnie on jest uważany za wymarzonego następcę Guardioli.
W Monachium mogą jednak pozostać spokojni. Kompany planuje najbliższą przyszłość w Bayernie i mocno angażuje się w kwestii letnich transferów. Nie zamierza odchodzić, nawet jeśli posada w Manchesterze City będzie dostępna. Obywatele muszą więc rozglądać się za kimś innym lub przekonać Guardiolę, by jeszcze nie rezygnował ze stanowiska.









