REKLAMA
REKLAMA

Igrzyska czas zacząć

dodał: Maciej Pietrasik  |  źródło: Goal.pl  |  25.07.2012 18:50
Chociaż ceremonia otwarcia Igrzysk Olimpijskich w Londynie odbędzie się dopiero w piątek, to zmagania sportowców rozpoczną się dwa dni wcześniej, kiedy na boiska wybiegną piłkarki. Dzień później odbędzie się natomiast inauguracja turnieju olimpijskiego piłki nożnej mężczyzn. Wśród jego faworytów wymieniane są głównie reprezentacje Brazylii, Hiszpanii i Wielkiej Brytanii.

W futbolowym turnieju mężczyzn udział weźmie 16 drużyn, podzielonych na cztery 4-zespołowe grupy. Oprócz gospodarzy, Wielkiej Brytanii, Europę reprezentować będą trzy najlepsze zespoły zeszłorocznych mistrzostw Europy do lat 21: złoci medaliści, Hiszpanie, druga drużyna kontynentu, Szwajcaria, a także Białorusini, którzy zajęli w tych zawodach trzecie miejsce. W turnieju wezmą udział także dwie najlepsze drużyny z Ameryki Południowej, czyli Brazylia i Urugwaj, Korea Południowa, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Japonia z Azji, Gabon, Maroko, Egipt i Senegal z Azji,  Meksyk i Honduras z Ameryki Pólnocnej, a także Nowa Zelandia, która wygrała eliminacje w strefie Oceanii.

Zdecydowanym faworytem grupy A są gospodarze turnieju, Brytyjczycy. Podopiecznych Stuarta Pearce’a do medalu poprowadzić ma legenda Manchesteru United, Walijczyk Ryan Giggs. Medal olimpijski ma być ukoronowaniem bogatej klubowej kariery zawodnika, który z reprezentacją Walii przez lata nie osiągnął praktycznie nic. O drugie miejsce w grupie powinny powalczyć drużyny Urugwaju i Senegalu. Outsiderem w tym gronie będą natomiast raczej młodzi piłkarze ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, dla których każda zdobycz punktowa będzie raczej sporym sukcesem.

Najbardziej wyrównana wydaje się być grupa B. Faworytami do pierwszego miejsca są wicemistrzowie Europy, Szwajcarzy, którzy rywalizować będą z Meksykiem, Koreą Południową i Gabon. Próżno szukać tu faworytów do olimpijskiego medalu, nie oznacza to jednak wcale, że piłkarze tych drużyn nie mogą napsuć krwi faworytom. Najpierw będą musieli jednak awansować z wyrównanej grupy.

Nikt nie wyobraża sobie, aby w grupie C pierwszego miejsca nie zajęli piłkarze reprezentacji Brazylii. Linię obrony Canarinhos będą tworzyć tacy zawodnicy jak grający w Realu Madryt Marcelo czy Thiago Silva, który dopiero co trafił do PSG. W pomocy piłki rozdzielał będzie Ganso, a razem z nim zagrają Lucas, Oscar czy Sandro. W ataku bezsprzecznym liderem powinien być natomiast Neymar, wspierany przez Hulka i Alexandre Pato. O drugie miejsce w grupie walczyć będą zapewne Białorusini i Egipcjanie, na porażkę skazywani są za to zawodnicy z Nowej Zelandii.

Również w grupie D mamy zdecydowanego faworyta do medalu. Hiszpanie, podobnie jak na Euro 2012, są głównym faworytem do triumfu. Nic dziwnego, skoro w bramce mają Davida De Geę z Manchesteru United, w obronie Jordiego Albę, Cezar Azpilicuetę czy Martina Montoyę, w pomocy Oriola Romeu, Javiego Martineza , Juana Matę i Koke, a w napadzie Ikera Muniaina i Christiana Tello. Rywalizacja o drugie miejsce powinna być natomiast bardzo zacięta, a powalczą o nią piłkarze z Hondurasu, Japonii i Maroka.

Piłkarski turniej olimpijski traktowany jest nieco po macoszemu. Najlepsze drużyny mogą jednak pokazać kawałek dobrego futbolu, a tym teoretycznie słabszym nie będzie można zapewne odmówić ambicji i woli walki. Mimo ograniczenia wiekowego powinniśmy oglądać wiele składnych akcji i pięknych bramek. A rywalizacja o olimpijskie złoto zagwarantuje niewątpliwie wiele emocji.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 8 komentarzy

sortowanie: rosnąco | malejąco

marian_ | 25.07.2012 20:34

Finał IO 2016:
Unia Europejska vs. Ameryka Południowa.

szogun | 25.07.2012 21:34

Ktoś tu chyba jest niepoważny. W czym niby Urugwaj ustępuje tutaj Brytyjczykom? :D nie widzę tej reprezentacji na tym turnieju, 0 polotu, o technice już nie wspomnę. Tak się nie gra w piłkę i czym prędzej Anglicy to zrozumieją tym będzie lepiej w przyszłości.

Trynidator | 26.07.2012 00:09

Szkoda, że tak wymienini niesamowici faworyci są z nazwiska grupy C i D. Oczywiście.
Co tam w A - mój ulubieniec z wysp tylko On? Grupa B nawet nie chciało się Panom dopowiedziec, nawet jednego nazwiska.

Jasne po macoszemu ..,  może z przymrużeniem - ale faworytów to zawsze mamy - prawda?

Pozdrawiam

Trynidator | 26.07.2012 00:19

szogun  -
masz rację Urugwaj jest o wiele  lepszy od Anglików - ale to może będzie zupełnie inna specyfika .... Olimpiady - sam chętnie popatrzę na grającą kadrę z wysp. Ich otoczenie ich teren, ich.... wszystko.
Jak nic nie zdziałają w takim momemncie w tej piłce kopanej to już....

Pozdrawiam

szogun | 26.07.2012 00:26

Specyfika może i inna, ale nie zmienia to faktu, że Anglicy są daleko w tyle od najlepszych drużyn globu. Będzie tak dalej, jeśli już w młokosach nie zmieni się filozofia futbolu. Tu większość rzeczy robionych jest siłowo, odbiór piłki zamiast nadrobić sprytem to i tak przeważnie jest siłowy. Kim mają ugrać coś? Bellamim który stracił forme w połowie sezonu? jeszcze lepszym Cleverlejem? Sturridgem może i mozna coś próbować, ale sam nie da rady. Urugwaj oglądałem w przedolimpijskich gierkach towarzyskich i wyglądają fajnie. Suarez-Cavani i za nimi Ramirez tworzą fajną, zgraną maszynkę. Choć z mojej strony życzyłbym odpadnięcia, bo Suarez by szybciej wrócił.

weezer | 26.07.2012 08:16

Nazywanie Brytyjczyków zdecydowanym faworytem to rzeczywiście przesada. Zresztą trudno to nawet nazwać reprezentacją Wielkiej Brytanii. Sami Anglicy i kilku Walijczyków. Jak wyjdą z grupy to będzie sukces.

MurzynLFC | 26.07.2012 09:40

super duet Suarez - Cavani rozmiotą w pył Anglię.

Trynidator | 27.07.2012 00:34

Panowie - Naprawde bardzo lubie Urugwaj ich grę, ich specyfikę-tych kapitalnych graczy. Jednak z całym szcunkiem to nie zmienia faktu, że tam nie gra tylko Anglia, Walia, Szkocja  nie wspomne o innych...- brakuje dobrych?
Uwielbiam Suareza lubię Cavaniego - czy to wystarczy> to nie Polska repre na turnieju u siebie - inny kaliber, inny wymiar piłkarski i mozna tam jeszcze dokładac - życzę im jak najlepiej - ale naprawdę tutaj przebija GB.

Pozdrawiam



goal.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy