Znicz nie poddaje się w walce o utrzymanie
GKS Tychy dokonał zmiany na ławce trenerskiej, ale bez poprawy wyników nie ma mowy o utrzymanie w pierwszej lidze. Sytuacja była ciężka jeszcze przed sobotnim meczem, a porażka ze Zniczem Pruszków tylko dobiła podopiecznych Rene Pomsa. Szanse na uniknięcie spadku do drugiej ligi są już w zasadzie tylko iluzoryczne.
Ważne zwycięstwo zanotował z kolei Znicz, który przełamał się po słabym okresie. To dopiero pierwszy triumf w rundzie wiosennej – najwidoczniej na drużynę pozytywnie wpłynęła zmiana trenera. Gola na wagę cennych trzech punktów w 40. minucie spotkania zdobył Tymon Proczek.
Znicz pozostaje w strefie spadkowej, ale przeskoczył Górnika Łęczna i zrównał się punktami ze Stalą Mielec. Wszystko wskazuje na to, że między tymi trzema drużynami rozstrzygną się losy utrzymania – strata GKS-u Tychy zdaje się być zbyt duża, a Pogoń Siedlce czy Odra Opole mogą już czuć się bezpieczne.
Tyszanie przedłużyli serię bez wygranej w lidze, bowiem czekają na nie od sierpnia 2025 roku. W następnej kolejce zagrają na wyjeździe z Pogonią Siedlce, natomiast Znicz podejmie u siebie Miedź Legnica.








