Wisła Kraków mocno o niego walczyła. „Chciała na niego postawić w Ekstraklasie”

Wisła Kraków tej zimy była zainteresowana bramkarzem Pogoni Szczecin. Mocno o niego zabiegała, a szczegóły propozycji ujawnił Mateusz Borek. Axel Holewiński pozostał jednak w ekipie Portowców.

Jarosław Królewski
Obserwuj nas w
SOPA Images Limited/Alamy Na zdjęciu: Jarosław Królewski

Wisła walczyła o Holewińskiego. Widzi w nim potencjał

Wisła Kraków wciąż nie zapewniła sobie awansu, ale jej przewaga nad resztą stawki pozwala planować ruchy kadrowe pod kątem przyszłej gry w Ekstraklasie. Znakomicie rozpoczęła rundę wiosenną, ogrywając 3-1 GKS Tychy. To potwierdza, że ekipa Mariusza Jopa dalej gra na wysokich obrotach i nic nie wskazuje na to, by miała się zatrzymać.

Zimą Biała Gwiazda sprowadziła tylko jednego nowego zawodnika – zareagowała na apele trenera i zakontraktowała Jordiego Sancheza. Hiszpan gwarantuje dodatkowe rozwiązania w ofensywie i może rywalizować z Angelem Rodado. W mediach przewijał się jeszcze temat transferu Axela Holewińskiego. Bramkarz Pogoni Szczecin w pierwszej części sezonu błyszczał w barwach Polonii Bytom, ale jego wypożyczenie zostało skrócone.

POLECAMY TAKŻE

Portowcy chcieli w ten sposób wymusić na Holewińskim podpis pod nową umową. Porozumienie do tej pory nie zostało osiągnięte, więc zawodnik został zesłany do rezerw. Wisła Kraków mocno interesowała się 19-latkiem i planowała postawić na niego po awansie do Ekstraklasy. Pogoń jednak nie przystała na tę propozycję.

– Z tego, co mi powiedziała osoba będąca blisko transferów Wisły, to Wisła nawet była skora dać Pogoni 50 procent od następnego transferu z udziałem tego chłopaka. Po prostu Wisła jest blisko Ekstraklasy, widzi, że to jest chłopak, na którego postawiłaby w bramce. Widzi, że Ekstraklasa by go wypromowała, że mógłby kosztować miliony. Jako młody reprezentant kadry młodzieżowej. Pogoń takim rozwiązaniem nie była zainteresowana. Dzisiaj tego chłopaka nie ma. On jest w niebycie – ujawnił Mateusz Borek w programie „Moc Futbolu”.