Barcelona nie zgodziła się na żądania Vlahovicia
Dusan Vlahović jest już pewny, że po zakończeniu sezonu opuści Juventus. Klub z Turynu nie zamierza proponować mu nowego kontraktu, co otwiera drogę do transferu. Serb trafił do Starej Damy w styczniu 2022 roku za 84 miliony euro i od tamtej pory rozegrał 162 spotkania, strzelając 64 gole. Teraz jednak jego przygoda dobiega końca.
Zainteresowanie napastnikiem jest duże. W gronie obserwujących znajdują się między innymi Milan, Tottenham, Chelsea, Bayern oraz Barcelona. Sam zawodnik ma preferować przenosiny do Premier League, co stawia w lepszej pozycji kluby z Londynu. Anglicy dysponują także znacznie większymi możliwościami finansowymi niż pozostałe zespoły.
Mimo to w ostatnich tygodniach sporo mówiło się też o Barcelonie. Vlahović miałby tam zostać następcą Roberta Lewandowskiego i jednym z filarów zespołu. Temat jednak szybko napotkał poważną przeszkodę natury finansowej.
Według informacji przekazanych przez Cor del Barca napastnik zażądał od Barcelony około 14 milionów euro brutto rocznie wynagrodzenia oraz 20 milionów euro premii za podpis. Dla katalońskiego klubu były to warunki nie do przyjęcia. Władze Blaugrany nie są skłonne do takich wydatków.
Decyzja Barcelony sprawia, że temat transferu do Hiszpanii może całkowicie upaść. Vlahović pozostaje atrakcyjną opcją na rynku, ale jego oczekiwania finansowe znacząco zawężają grono potencjalnych pracodawców. Premier League pozostaje najbardziej realnym kierunkiem.
Zobacz również: Chelsea sprzeda gwiazdę za 110 mln euro. Decyzja podjęta









